Prezydent będzie mógł rozwiązać Sejm? Szokujący plan posła PiS. „Raz w roku”
screen/ Prezydent RP
Krzysztof Szczucki z PiS, obecnie zawieszony w ramach członka partii, wymyślił coś, co spodoba się Karolowi Nawrockiemu. Polityk chce zmiany w konstytucji, która pozwoli prezydentowi raz w roku… rozwiązać Sejm!
Nawrocki bierze się za nową Konstytucję
Karol Nawrocki już w swoim pierwszym orędziu, tuż po zaprzysiężeniu, oświadczył, że Polska potrzebuje nowej konstytucji i on doprowadzi do jej stworzenia. 3 maja przeszedł od słów do czynów – podczas uroczystości na Zamku Królewskim powołano pierwszych członków Rady Nowej Konstytucji. Zespół, do którego należą m.in. prof. Ryszard Legutko, Marek Jurek czy Julia Przyłębska, ma zająć się stworzeniem – jak nazwał to sam prezydent – konstytucji nowej generacji 2030 roku.
– Polska jest dziś w momencie konstytucyjnym. Konstytucja z roku 1997 – szanuję i dziękuję jej twórcom – była potrzebna, niezbędna. Będę jej strażnikiem do samego końca, mojego albo jej. Ale my potrzebujemy konstytucji nowej generacji roku 2030. Musimy zmodernizować konstytucję z 1997 roku, albo ją zmienić! – mówił Nawrocki w przemówieniu podczas uroczystości upamiętniających uchwalenie Konstytucji Trzeciego Maja. Wiadomo, że akurat on ma chrapkę na system prezydencki. Już teraz chętnie uzurpuje sobie kompetencje, których konstytucja mu nie przyznaje, więc przy odpowiednich zapisach dopiero puściłyby mu hamulce.
Większe kompetencje prezydenta?
Wygląda na to, że w podobny sposób myśli Krzysztof Szczucki z PiS, obecnie zawieszony w ramach członka partii. Polityk gościł ostatnio na antenie RMF FM, gdzie odniósł się do nowej Konstytucji, którą chce stworzyć Nawrocki. I sam zaproponował pewne rozwiązanie. – To jest chyba rozwiązanie najbardziej potrzebne, pożądane, żeby raz w roku prezydent mógł rozwiązać Sejm. Mógł, a nie musiał z tej kompetencji korzystać — powiedział poseł.
Szczucki dodał, że rozwiązanie to miałoby „dyscyplinować Sejm”. — Żeby chronić prace parlamentarne przed obstrukcją, żeby Sejm wywiązywał się ze swoich obowiązków, jak chociażby powołanie sędziego do Trybunału Konstytucyjnego, żeby marszałek nie stosował niezgodnego z konstytucją weta marszałkowskiego — podkreślił. Do pomysłu posła odniosła się konstytucjonalistka Joanna Juchniewicz w rozmowie z „Faktem”.
– Jeżeli takie rozwiązanie zostałoby wprowadzone i byłaby to jedyna zmiana, to moim zdaniem bardzo mocno naruszałaby zasadę równoważenia władz. Natomiast jeżeli w ślad za tym poszłyby inne, które wzmacniałyby pozycję prezydenta, to taka zmiana byłaby dopuszczalna, ale wtedy mielibyśmy już do czynienia z systemem prezydenckim — stwierdziła.
Źródło: Fakt.pl