Atak nożownika w Kamiennej Górze: kolejne zatrzymania
W Kamiennej Górze doszło do brutalnego ataku nożownika. 15-latek został poważnie ranny. Policja zatrzymała dwóch 16-latków. Co się wydarzyło?
fot. Stowarzyszenie Zaginieni Śladem Nadziei / Adobe Stock
To już koniec poszukiwań 44-letniego Grzegorza, który zaginął w Turcji. Niestety, sprawdził się najczarniejszy scenariusz. – W rejonie Kemer ujawniono zwłoki mężczyzny – przyznał detektyw Dawid Burzacki w rozmowie z serwisem Fakt.pl.
44-letni Grzegorz Krzywania poleciał do Turcji wraz z rodzicami i bratem. Spędzali urlop w hotelu Kimeros w miejscowości Kemer. Środa 17 czerwca była ostatnim dniem pobytu w Turcji. Rodzina miała zjeść śniadanie, a potem ruszyć w drogę powrotną do Polski. Ale 44-latek nie dotarł do restauracji. Wyszedł na papierosa i od tamtej pory ślad po nim zaginął.
– Nasi rodzice wracali już do pokoju po śniadaniu. Grzegorz oddał im kartę i sam poszedł w stronę stołówki. Nie dotarł tam jednak. Kiedy drugi brat wrócił do pokoju, powiedział, że w ogóle go na tym śniadaniu nie widział – relacjonowała w rozmowie z „Faktem” siostra zaginionego, pani Aleksandra.
Zaginięcie Grzegorza Krzywani zostało zgłoszone na policję. Ślad urywał się na plaży kilometr od hotelu, gdzie logował się telefon zaginionego. Nikogo jednak nie znaleziono. Równolegle nad odnalezieniem 44-latka pracowała agencja detektywistyczna.
– Nasz zespół jest już na miejscu w Turcji i prowadzi intensywne działania. Za nami pierwsze rozmowy z lokalną policją, a przed nami kolejne spotkania, w tym rozmowa z przedstawicielami hotelu i szefem ochrony, w którym przebywał pan Grzegorz. Mimo że od przyjęcia zlecenia minęła zaledwie doba, dysponujemy już pierwszymi ustaleniami, które obecnie szczegółowo weryfikujemy – mówił „Faktowi” Dawid Burzacki, koordynujący pracę detektywów. Jak wyjaśniał, udało się zabezpieczyć i przeanalizować część materiałów z monitoringu. Udało się znaleźć momenty, na których widoczny był zaginiony.
W poniedziałek po południu nadeszły tragiczne informacje. Jak informują tureckie media, w okolicy, gdzie zaginął Grzegorz, odnaleziono zwłoki mężczyzny. – Potwierdzam, że w rejonie Kemer w kompleksie leśnym ujawniono zwłoki mężczyzny. Wszystko wskazuje na to, że jest to zaginiony pan Grzegorz K. Okoliczności tej tragedii wyjaśnia policja – poinformował „Fakt” detektyw Dawid Burzacki.
Źródło: Fakt.pl