PiS miało plan, Błaszczak już ogłosił, a tu wyszedł Czarzasty i popsuł im humor. Króciutko! „Jak się poukładają…”
screen/ TVN
PiS się namyśliło i jednak chce mieć swojego wicemarszałka. Ma nim zostać Marcin Ociepa. Włodzimierz Czarzasty popsuł jednak PiS-owcom nastroje.
Zwrot ws. wicemarszałka
Jesteśmy świadkami rozpadu PiS. Z partii odchodzą Mateusz Morawiecki i jego ludzie, którzy stworzą własny klub parlamentarny. Co ciekawe, będzie on trzecią siłą w Sejmie. Niewykluczone więc, że grupa Morawieckiego zechciałaby powalczyć o swojego wicemarszałka Sejmu. Nowogrodzkiej strach zajrzał w oczy i PiS wykonało manewr wyprzedzający.
Przypomnijmy, że na początku kadencji PiS uparło się, by przeforsować na stanowisko wicemarszałka Elżbietę Witek. Na to nie zgodziła się większość rządząca, która pamiętała przewiny Witek w roli marszałka, choćby jej słynną reasumpcję. Jarosław Kaczyński nie chciał się jednak ugiąć i wskazać innej kandydatury. Zapowiadał, że wicemarszałkiem z PiS będzie albo Witek, albo nikt.
Ale sytuacja się zmieniła. Mariusz Błaszczak ogłosił w poniedziałek, że PiS ma nowego kandydata na wicemarszałka Sejmu.
– Poinformowałem marszałka Włodzimierza Czarzastego, że PiS złoży wniosek o uzupełnienie prezydium Sejmu o naszego kandydata. To będzie Marcin Ociepa – przekazał dziennikarzom wiceprezes PiS. – Wszystko w ręku marszałka. Nam zależy na tym, żeby jak najszybciej ten wniosek został poddany pod głosowanie w Sejmie. A przypomnę, że wakat w prezydium Sejmu jest dla Prawa i Sprawiedliwości – dodał Błaszczak.
Czarzasty popsuł humory PiS
Włodzimierz Czarzasty już tonuje nastroje w PiS. W rozmowie na antenie RMF FM oświadczył, że na najbliższym posiedzeniu nie ma w planach głosowania nad wicemarszałkiem.
– Na tym posiedzeniu Sejmu nie planuję wprowadzania żadnych zmian. Nie będziemy głosowali wyboru wicemarszałka. Idzie sierpień. Jak już się panowie i panie poukładają, wrócimy do tego na posiedzeniu wrześniowym – pierwszym albo drugim – przekazał marszałek Sejmu. – PiS miał takie hasło: „Elżbieta Witek albo nikt”. Wybrali drugi wariant. Wybrali opcje „nikt” – przypomniał Czarzasty. Padło też pytanie, czy w Sejmie będzie wicemarszałek z Unii Centrum albo nowego klubu Morawieckiego.
– Uchwała jest taka, że jest 6 wicemarszałków. Jest w tej chwili jeden wakat. Należałoby zmienić uchwałę Sejmu w tej sprawie – wskazał lider Nowej Lewicy. Jak zauważył, na zmianę uchwały nie ma co liczyć, bo w Sejmie nie ma sił, które chciałyby większej liczby wicemarszałków.
– Kto będzie decydował, czy będzie zmieniona uchwała ws. liczby wicemarszałków? Koalicja 15 października – wskazał Czarzasty.
Źródło: RMF FM