To DLATEGO Trump zaprosił Nawrockiego?! Ekspert przejrzał sprytny plan. „MAGA coś szykuje”

Karol Nawrocki leci do USA na urodzinową imprezę Donalda Trumpa. Czy w zaproszeniu od prezydenta USA jest drugie dno?

Nawrocki na urodzinach Trumpa

Karol Nawrocki będzie miał piękny dzień! Nie dość, że znów zobaczy swojego amerykańskiego idola Donalda Trumpa, to jeszcze obejrzy galę mieszanych sztuk walki UFC Freedom 250. Prezydent nie ukrywał przecież, że lubi powalczyć na pięści, na przykład z kibolami innych drużyn.

Tak, Donald Trump zaprosił Karola Nawrockiego na 80. urodziny prezydenta USA Donalda Trumpa i galę, która ma też przy okazji uczcić 250. rocznicę powstania Stanów Zjednoczonych. Co zresztą pokazuje też gust Republikanina…

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz przekazał, że wizyta nie ma charakteru oficjalnego, ale planowana jest rozmowa prezydentów w cztery oczy.

W przypadku relacji polsko-amerykańskich one w głównej mierze albo powiedziałbym, że wyłącznie, opierają się na dobrych relacjach pomiędzy prezydentami. Wszyscy wiemy, jak duże problemy ma strona rządowa, żeby do czegokolwiek przekonać Amerykanów. Prezydent Nawrocki te zdolności posiada. (…) Czasami wystarczy kilka, kilkanaście minut na dany temat, żeby pewne rzeczy załatwić niż realizowane z wielką ceremonialną pompą długie rozmowy – opowiadał Przydacz.

Zaproszenie z drugim dnem?

Wiemy więc, że Nawrocki spróbuje zagadać Trumpa o coś pożytecznego dla Polski. Ale może i Republikanin ma jakiś głębszy interes w zaproszeniu na swoją imprezę Nawrockiego? Sprawie przyjrzał się politolog dr Bartosz Rydliński. Nie wyklucza, że w jest tu drugie dno.

Potrafię wyobrazić sobie dwa scenariusze spotkania z Donaldem Trumpem. Pierwszy wygląda w ten sposób, że nie wydarzy się nic więcej poza uściśnięciem sobie dłoni i zrobieniem zdjęcia. Typowa fotografia: Karol Nawrocki razem z Donaldem Trumpem w gronie innych ważnych polityków międzynarodówki prawicowo-populistycznej. I tyle – analizuje ekspert. Znacznie ciekawszy jest ten drugi scenariusz.

Donald Trump z powodu zbliżających się wyborów połówkowych musi ogłosić pewien sukces – wskazuje dr Rydliński. Trump mógłby powalczyć o głosy Polonii, dogadując jakiś pozytywny ruch dla Polski. Choćby szczegóły obecności w naszym kraju dodatkowych 5 tysięcy amerykańskich żołnierzy, co niedawno obiecał.

Zakładam, że to byłoby w interesie Partii Republikańskiej, bo dopieściłoby wyborców Polish Americans. Z drugiej strony byłoby to też w interesie samego Karola Nawrockiego. Wracając do Warszawy, mógłby powiedzieć Donaldowi Tuskowi i Radosławowi Sikorskiemu, że to on znaczy wszystko, a oni w Waszyngtonie znaczą niewiele – wskazał ekspert. Jak zauważył, Trump jest nieprzewidywalny i potrafi nagle zmienić zdanie o 180 stopni, ale obecność Nawrockiego w Białym Domu może nie być przypadkiem.

Sztab ruchu MAGA coś szykuje. Sprawa obecności amerykańskich żołnierzy to może być podwójne zwycięstwo. Nawrocki będzie mógł ogłosić sukces w kraju i zaatakować rząd, a Trump będzie mógł powiedzieć, że kocha Polskę, a szczególnie wyborców polskiego pochodzenia głosujących w Stanach Zjednoczonych – wskazał dr Rydliński.

Źródło: Onet

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *