Nawrocki usłyszał pytanie o Tuska. Nagle ujawnił coś, o czym nikt nie wiedział. „Braliśmy udział w…”

Karol Nawrocki uspokaja wszystkich Polaków! – Jestem w kontakcie z premierem Tuskiem, zapewniam, że potrafimy usiąść i porozmawiać – powiedział prezydent.

Nawrocki „potrafi rozmawiać” z Tuskiem

Donald Tusk i Karol Nawrocki, łagodnie rzecz ujmując, nie są politycznymi przyjaciółmi. Ich relacje nie są najlepsze, no ale jak mógłby by być, skoro prezydent od początku nazywał Tuska „najgorszym premierem po 1989 roku”. Współpracy nie pomagają liczne weta i uzurpowanie sobie przez Nawrockiego nowych kompetencji, co widzimy choćby przy okazji sporu o Trybunał Konstytucyjny.

No dobra, polityczne kłótnie kłótniami, internetowe złośliwości złośliwościami, ale czy prezydent jest w stanie współpracować z premierem w sprawach dla Polski najważniejszych? Karol Nawrocki przekonuje, że… tak. W rozmowie na youtube’owym kanale OjWojtek prezydent ujawnił, że jest w kontakcie z premierem i że panowie „potrafią rozmawiać”.

– Warto powiedzieć opinii publicznej, że ja z premierem Donaldem Tuskiem jestem w kontakcie. Wiele razy z panem premierem się spotykaliśmy – powiedział Nawrocki. I ujawnił ciekawostkę.

– W sprawach zasadniczych braliśmy udział w ćwiczeniach, które nie stały się częścią przekazu publicznego, bo nie ma takiej możliwości – zdradził. – Wiele godzin ze sobą współpracowaliśmy przy różnych scenariuszach. Chcę uspokoić całą opinię publiczną. W kwestiach zasadniczych nie ma problemu, w ogóle nie ma problemu w komunikacji pomiędzy prezydentem Polski a premierem. My potrafimy ze sobą rozmawiać, mimo że się gruntownie ze sobą nie zgadzamy – zapewnił Nawrocki.

– Uspokajam wszystkich państwa. Zapewniam, że potrafimy usiąść i ze sobą porozmawiać – skwitował.

„Nie będę robił z siebie anioła”

W tej samej rozmowie Nawrocki został też zapytany o polityczny konflikt polsko-polski. Prezydent stwierdził, że na pewno „męczy to wszystkich Polaków”. Ocenił, że dyskusja polityczna jest częścią demokracji i jest to normalne. Ale wyraził ubolewanie skalą tego zjawiska.

– Ten konflikt przenosi się do środowisk, do rodzin, do rodzinnych stołów – niepokoił się Nawrocki. – Przekraczamy granicę, w której po prostu Polacy w rodzinach idą za daleko w tym sporze – wskazał. Potem padło ciekawe pytanie, czy prezydent sam nie czuje, że przekroczył granicę w budowaniu tej sytuacji.

– Oczywiście jestem częścią tego konfliktu – przyznał i zaczął narzekać na rząd. – Staram się reagować w sposób adekwatny, oczywiście nie będę robił z siebie anioła, że nie potrafię mocno zareagować na rzeczy, z którymi się nie zgadzam. Ale myślę, że takiego prezydenta wybrali Polacy. Odpowiedzialność, którą niosę, nie niesie jej żaden polityk w Polsce – dodał dumnie Karol Nawrocki.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

3 Odpowiedzi na Nawrocki usłyszał pytanie o Tuska. Nagle ujawnił coś, o czym nikt nie wiedział. „Braliśmy udział w…”

  1. Tomek pisze:

    Drogi dziennikarzu mierny dziennikarzu zaznaczę nie Nawrocki tylko prezydent Karol Nawrocki i nie uzurpuje tylko taki jest obowiązek prezydenta ale takie dziennikarskie miernoty zawsze będą pisać o prezydencie w ten sposób . Naucz się dziennikarska miernoto szacunku do prezydenta bo nie jesteś z prezydentem na ty i nie jest twoim koleżką z podwórka. Zapamiętaj to zanim następnym razem napiszę coś o prezydencie Karolu Nawrockim

    • Avatar photo Paweł Jędrusik pisze:

      Napisał? Ulżyło? Wracaj oglądać Republikę, bo my będziemy pisali o Nawrockim tak, jak nam się podoba.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *