Nawrocki prezydent, Czarnek premier?! Ważny polityk PiS się wygadał. „Ma największe szanse”
Screenshot: TVN24
Jarosław Kaczyński prze do powrotu do władzy i nawet wybrał już premiera. Nie brakuje plotek, że liderem tego wyścigu jest Przemysław Czarnek. Co na to sam zainteresowany?
Prezes już wybrał premiera
PiS nie może zaliczyć ostatnich miesięcy do udanych. Jasne, kandydat Nowogrodzkiej wygrał wybory prezydenckie, ale szybko okazało się, że nie będzie to człowiek łatwy we współpracy. Karol Nawrocki bardzo szybko poczuł się mocny i ani myśli został nową wersję Andrzeja Dudy. Oczywiście prezydent pamięta, kto go wymyślił, dochodzi do spotkań z Kaczyńskim, ale prezes już wie, że dużo zaryzykował, stawiając na byłego prezesa IPN.
Im dalej jednak od wyborów prezydenckich, tym gorzej się wiedzie PiS. Partii nie pomagają węgierscy uciekinierzy, a przede wszystkim wewnętrzne spory, które musi gasić prezes. Mówi się, że na czarnej liście Kaczyńskiego są Jacek Kurski, Michał Dworczyk i Sebastian Kaleta. Kaczyński nie traci jednak rezonu, robi dobrą minę do złej gry (poparcie dla PiS wciąż słabnie) i zapowiada powrót do władzy.
Prezes o wszystkim opowiedział na antenie Radia Maryja. Najciekawszą informacją jest ta, że prezes już wybrał nowego premiera, więc potencjalnego następcę Donalda Tuska. Skąd taka deklaracja? Szef PiS uważa, że jeśli postawi już teraz na konkretną postać, to zakończą się wewnątrzpartyjne spory. — Musi być kandydat, który pozwoli wygrać wybory, który będzie taką lokomotywą wyborczą. To musi być człowiek dobrze przygotowany. Mam wrażenie, że nie wszyscy w partii rozumieją to, że dziś pewnego rodzaju zasługi, zdolności nie mogą być tym, co jest jedyną przesłanką do wyboru — przekazał prezes PiS.
W PiS przebierają nogami
W tej chwili mówi się, że największe szanse na sukces i namaszczenie przez prezesa mają Tobiasz Bocheński, Zbigniew Bogucki i Przemysław Czarnek. I ten ostatni wydaje się być faworytem tej rywalizacji. – Aktualnie największe szanse ma Czarnek – powiedział jeden z ważnych polityków PiS w rozmowie z „Super Expresem”. Co na to sam Przemysław Czarnek? Niby nic konkretnego nie powiedział, ale z jego wypowiedzi czuć, że aż przebiera nogami, by zostać kandydatem PiS na premiera.
– Jeśli otrzymam taką misję, będę miał obowiązek wykonać ciężką pracę dla Polski – powiedział „Super Expressowi” były minister edukacji, a po chwili dodał, że „ze wszystkich sił będę wspierał każdego kandydata PiS”. Prezydent Nawrocki, premier Czarnek. Czy wy to sobie wyobrażacie…?
Źródło: Se.pl