Nawrocki pominięty na uroczystościach? Już grzmieli o skandalu, ale Muzeum Auschwitz odpowiada. „Fakty są inne”

Muzeum Auschwitz wydało stanowczy komunikat ws. z burzy związanej z pominięcia Karola Nawrockiego na uroczystości w Oświęcimiu. „Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta byli obecni na próbie generalnej wydarzenia i nie zgłaszali żadnych uwag, a współpraca z Muzeum przy organizacji była bardzo dobra” – czytamy w oświadczeniu.

Nawrocki niewymieniony z nazwiska

We wtorek w Oświęcimiu odbyły się uroczystości związane z 81. rocznicą wyzwolenia Auschwitz. W wydarzeniu udział wzięło dwudziestu Ocalałych z niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz. Na miejscu zjawili się też przedstawiciele polskich władz z prezydentem Karolem Nawrockim na czele. Prezydent złożył kwiaty przed tablicą upamiętniającą pierwszy transport Polaków do Auschwitz, oddał hołd ofiarom przed Ścianą Straceń i wziął udział w ceremonii. I niespodziewanie rozpętała się polityczna burza.

Podczas powitania gości i oficjeli, prowadzący nie wyczytał nazwiska Karola Nawrockiego. – Sama uroczystość była godna. Natomiast to, co było niegodne, to fakt, iż prezydent Rzeczypospolitej, głowa państwa, nie został zauważony przez prowadzącego – powiedział sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Wojciech Kolarski i dodał, że to „sytuacja bez precedensu”. — Prezydent jechał na teren byłego obozu, żeby oddać hołd ofiarom Holokaustu. I zupełnie niezrozumiałe, zaskakujące i skandaliczne jest to, że nie został powitany — dodał współpracownik Nawrockiego.

Muzeum Auschwitz wydało komunikat, który wiele wyjaśnia. – Powitania gości podczas głównej części obchodów nie miały charakteru protokolarnego. Witano poszczególne grupy uczestników, w tym przedstawicieli władz państwowych i samorządowych. Z nazwiska nie wymieniono nikogo, zarówno Ocalałych, obecnej na obchodach minister kultury i dziedzictwa narodowego czy reprezentujących swoje państwa ambasadorów. Taką formę uszanowano i zrozumiano także podczas poprzedniej rocznicy wyzwolenia – czytamy.

Muzeum Auschwitz tłumaczy

Prezydent Karol Nawrocki został przedstawiony w tej części obchodów, w której odgrywał główną rolę: w momencie odbierania i przenoszenia symbolicznego światła zapalonego przez Ocalałego. Złożenie znicza przez Prezydenta przy pomniku upamiętniającym ofiary Auschwitz było kulminacyjnym punktem całych obchodów – dodano w komunikacie.

– Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta byli obecni na próbie generalnej wydarzenia i nie zgłaszali żadnych uwag, a współpraca z Muzeum przy organizacji była bardzo dobra – czytamy w oświadczeniu Muzeum Auschwitz. Wolą Prezydenta było wygłoszenie oświadczenia na terenie Muzeum. Kancelaria Prezydenta wybrała na miejsce wystąpienia okolice bloku 11 na terenie byłego obozu Auschwitz I. Wydarzenie to było szeroko relacjonowane przez media, a Muzeum udzieliło wszelkiej pomocy technicznej i logistycznej przy organizacji tego punktu programu wizyty Prezydenta – czytamy.

Jak się okazuje „Prezydent Karol Nawrocki otrzymał także od Muzeum zaproszenie do rozmowy podczas towarzyszącego obchodom specjalnego studia rocznicowego”. – Trudno więc mówić o „skandalu” i „wykluczeniu”. A wszystkich, którzy jeszcze nie widzieli obchodów 81. rocznicy wyzwolenia, zapraszamy do obejrzenia całego poruszającego wydarzenia, by wyrobili sobie swoje własne zdanie – podsumowuje Muzeum Auschwitz.

Źródło: Facebook

Jedna odpowiedź na Nawrocki pominięty na uroczystościach? Już grzmieli o skandalu, ale Muzeum Auschwitz odpowiada. „Fakty są inne”

  1. Jorge pisze:

    Nawrocow boi sie aby nie przyklejono mu latrki obroncy Zydow i stad takie „wyciszenie” .Srodowisko gangsterki Trojmiasta jest mocno antysemickie wiec Alfons bylby spalony!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *