Nawrocki pominięty na uroczystościach? Już grzmieli o skandalu, ale Muzeum Auschwitz odpowiada. „Fakty są inne”
screen: YouTube/ Auschwitz Memoril
Muzeum Auschwitz wydało stanowczy komunikat ws. z burzy związanej z pominięcia Karola Nawrockiego na uroczystości w Oświęcimiu. „Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta byli obecni na próbie generalnej wydarzenia i nie zgłaszali żadnych uwag, a współpraca z Muzeum przy organizacji była bardzo dobra” – czytamy w oświadczeniu.
Nawrocki niewymieniony z nazwiska
We wtorek w Oświęcimiu odbyły się uroczystości związane z 81. rocznicą wyzwolenia Auschwitz. W wydarzeniu udział wzięło dwudziestu Ocalałych z niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz. Na miejscu zjawili się też przedstawiciele polskich władz z prezydentem Karolem Nawrockim na czele. Prezydent złożył kwiaty przed tablicą upamiętniającą pierwszy transport Polaków do Auschwitz, oddał hołd ofiarom przed Ścianą Straceń i wziął udział w ceremonii. I niespodziewanie rozpętała się polityczna burza.
Podczas powitania gości i oficjeli, prowadzący nie wyczytał nazwiska Karola Nawrockiego. – Sama uroczystość była godna. Natomiast to, co było niegodne, to fakt, iż prezydent Rzeczypospolitej, głowa państwa, nie został zauważony przez prowadzącego – powiedział sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Wojciech Kolarski i dodał, że to „sytuacja bez precedensu”. — Prezydent jechał na teren byłego obozu, żeby oddać hołd ofiarom Holokaustu. I zupełnie niezrozumiałe, zaskakujące i skandaliczne jest to, że nie został powitany — dodał współpracownik Nawrockiego.
Muzeum Auschwitz wydało komunikat, który wiele wyjaśnia. – Powitania gości podczas głównej części obchodów nie miały charakteru protokolarnego. Witano poszczególne grupy uczestników, w tym przedstawicieli władz państwowych i samorządowych. Z nazwiska nie wymieniono nikogo, zarówno Ocalałych, obecnej na obchodach minister kultury i dziedzictwa narodowego czy reprezentujących swoje państwa ambasadorów. Taką formę uszanowano i zrozumiano także podczas poprzedniej rocznicy wyzwolenia – czytamy.
Muzeum Auschwitz tłumaczy
– Prezydent Karol Nawrocki został przedstawiony w tej części obchodów, w której odgrywał główną rolę: w momencie odbierania i przenoszenia symbolicznego światła zapalonego przez Ocalałego. Złożenie znicza przez Prezydenta przy pomniku upamiętniającym ofiary Auschwitz było kulminacyjnym punktem całych obchodów – dodano w komunikacie.
– Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta byli obecni na próbie generalnej wydarzenia i nie zgłaszali żadnych uwag, a współpraca z Muzeum przy organizacji była bardzo dobra – czytamy w oświadczeniu Muzeum Auschwitz. – Wolą Prezydenta było wygłoszenie oświadczenia na terenie Muzeum. Kancelaria Prezydenta wybrała na miejsce wystąpienia okolice bloku 11 na terenie byłego obozu Auschwitz I. Wydarzenie to było szeroko relacjonowane przez media, a Muzeum udzieliło wszelkiej pomocy technicznej i logistycznej przy organizacji tego punktu programu wizyty Prezydenta – czytamy.
Jak się okazuje „Prezydent Karol Nawrocki otrzymał także od Muzeum zaproszenie do rozmowy podczas towarzyszącego obchodom specjalnego studia rocznicowego”. – Trudno więc mówić o „skandalu” i „wykluczeniu”. A wszystkich, którzy jeszcze nie widzieli obchodów 81. rocznicy wyzwolenia, zapraszamy do obejrzenia całego poruszającego wydarzenia, by wyrobili sobie swoje własne zdanie – podsumowuje Muzeum Auschwitz.
Źródło: Facebook
Jedna odpowiedź na Nawrocki pominięty na uroczystościach? Już grzmieli o skandalu, ale Muzeum Auschwitz odpowiada. „Fakty są inne”
Nawrocow boi sie aby nie przyklejono mu latrki obroncy Zydow i stad takie „wyciszenie” .Srodowisko gangsterki Trojmiasta jest mocno antysemickie wiec Alfons bylby spalony!