Nawrocki myślał, że nie ma transmisji i kpił sobie z TVP. Ale widzowie wszytko widzieli! „Ciekawe życie patyczaków”

Karol Nawrocki kpił sobie z TVP. Zarzucał mediom publicznym, że nie transmitują jego konferencji. A tu niespodzianka, widzowie TVP INFO wszystko widzieli i słyszeli.

Prokuratura wzywa prezydenta

Jakiś czas temu pod Pałacem Prezydenckim miało miejsce spotkanie Karola Nawrockiego z dziennikarzami. Było o co prezydenta pytać, bo niedługo wcześniej pojawił się komunikat prokuratury w sprawie przesłuchania prezydenta w charakterze świadka. Chodzi o śledztwo w sprawie niedopuszczenia do orzekania legalnie wybranych sędziów TK.

Nawrocki ironizował, że będzie „bił rekordy” w byciu przesłuchiwanym przez prokuraturę. Zadeklarował jednak, że weźmie udział w przesłuchaniu. Jak podkreślił, „jest obywatelem jak każdy inny”.

– Myślę, że prezydent ma dużo więcej bardzo ważnych zagadnień w Polsce i na arenie międzynarodowej niż odpowiadanie na pewne jednak urojenia ministra sprawiedliwości. Ale oczywiście zaproszę panią prokurator czy pana prokuratora na przesłuchanie i usłyszy ode mnie, że wszystkie decyzje podejmuje osobiście – oświadczył Nawrocki.

Następnie Nawrocki bardzo dużo mówił o sytuacji wokół TK, choć oczywiście po swojej stronie winy nie widzi. Narzekał, że czworo zignorowanych przez niego sędziów złożyło przysięgę w obecności marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.

– Marszałek w Polsce zgodnie z porządkiem konstytucyjno-prawnym nie może powoływać sędziów Trybunału Konstytucyjnego, ale to jest pewien duch, z którym przyszedł pan marszałek do polskiego parlamentu. Niesie go przez wiele dekad i nie zauważył, że czasy się zmieniły, a Polska nie jest Polską Rzeczpospolitą Ludową – mówił Nawrocki. Oświadczył też wprost, że nie zmieni zdania i nie przyjmie ślubowania od czwórki ignorowanych sędziów, ponieważ „wpadli w pułapkę marszałka Czarzastego”. Jak stwierdził, to wydarzenie „eliminuje ich” z zasiadania w Trybunale.

Nawrocki kpi z TVP

Następnie zaczął skarżyć się, że nowi sędziowie, od których przyjął ślubowanie, „nie wykonują swoich obowiązków, a już od miesiąca pobierają publiczne środki finansowe”. Stwierdził, że oczekuje, iż zainteresuje to media publiczne. Kpił przy tym, zarzucając TVP, że na pewno nie pokazuje jego wystąpienia.

– Mam nadzieję, że teraz też puszcza nas Telewizja Polska, choć zakładam, że akurat teraz może lecieć w Telewizji Polskiej bardzo ciekawe życie patyczaków na jakimś innym kontynencie, albo jakieś inne ważne sprawy z zakresu przyrody. Może kwitnąć wiśnia w Kioto i nie znajdzie się czas antenowy dla polskiego prezydenta – ironizował Nawrocki.

I tymi kpinami się tylko ośmieszył, bo TVP Info pokazywało całą tę konferencję. Też fragment, gdy Nawrocki wyciągnął karteczkę z notatkami i przekonywał, że afera Zondacrypto obciąża Donalda Tuska.

Skarżył się już w styczniu

Nawrocki już w styczniu żalił się, że TVP rzekomo pomija jego wystąpienia albo je manipuluje. Telewizja Polska odpowiedziała na te zarzuty. Nadawca przypomniał, że od dłuższego czasu kieruje do prezydenta zaproszenia do udziału w programach. Albo spotkały się z odmową, albo były ignorowane.

– Telewizja Polska zgodnie ze swoją misją transmituje wystąpienia i orędzia prezydenta Karola Nawrockiego od momentu jego zaprzysiężenia. Warto nadmienić, że do programów z udziałem przedstawicieli wszystkich ugrupowań parlamentarnych zapraszani są również przedstawiciele prezydenta – przekazał publiczny nadawca.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

3 Odpowiedzi na Nawrocki myślał, że nie ma transmisji i kpił sobie z TVP. Ale widzowie wszytko widzieli! „Ciekawe życie patyczaków”

  1. Wojciech pisze:

    Pii to pis ,kłamczuchy i przekręty mają swoją ,,bezbłędną wyrocznię wetomata ,,nie zajadą długo ma fałszu i manipulacji,prawda zawsze wypłwnie i pogrąży oszustów i przestępców.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *