KO znalazła mocnego sojusznika w walce z PiS. To z nimi odsuną Kaczyńskiego od władzy

Działacze Ruchu Samorządowego Tak! Dla Polski wystartują w wyborach razem z Koalicją Obywatelską. Na każdej z list wyborczych KO ma znaleźć się trójka samorządowców.

Klamka zapadła. Idziemy do wyborów do Sejmu jako część zjednoczonej opozycji – przyznaje w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” jeden z prezydentów skupionych w ruchu Tak! Dla Polski. Tworzą go wójtowie, burmistrzowie, prezydenci i marszałkowie z całej Polski.


Samorządowcy już dostali informację, że w każdym okręgu wyborczym na listach KO znajdzie się miejsce dla trzech osób, będących przedstawicielami ruchu. Mają to być wójtowie, burmistrzowie czy wiceprezydenci, którzy cieszą się popularnością.

Czy wezmą mandaty? Trudno powiedzieć, ale każdy z nich będzie wartością dodaną na liście KO – komentuje jeden z samorządowców.

Oprócz list do Sejmu, Tak! Dla Polski będzie też częścią tzw. paktu senackiego. Podobnie jak w poprzednich wyborach, w w każdym ze stu okręgów opozycja ma wystawić jednego, wspólnego kandydata przeciwko osobie namaszczonej przez PiS.

To inicjatywa Donalda Tuska, by połączyć siły. Dla nas to dobre wyjście, choć szukaliśmy też innej drogi. Chcieliśmy się spotkać z Szymonem Hołownią z PL2050, ale nie znalazł dla nas czasu – mówi „Wyborczej” jeden z działaczy Tak! Dla Polski.

Informację o wyborczym sojuszu potwierdza też polityk PO.

Rzeczywiście listy do Sejmu chcą wzmocnić samorządowcy, będą też kandydować do Senatu. Liczymy jednak na mocne zaangażowanie się w kampanię – mówi rozmówca „Gazety Wyborczej”.

Informacja o sojuszu KO z Tak! Dla Polski pojawia się w czasie, gdy dogorywa pomysł wspólnej listy KO z Polską 2050. Sejmowa wolta Hołowni, czyli zagłosowanie przeciw nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym wbrew wcześniejszej umowie, skruszyła wzajemne zaufanie obu partii. Ostatnie wypowiedzi Szymona Hołowni i Michała Koboski wskazują, że Polska 2050 wystartuje w zbliżających się wyborach parlamentarnych samodzielnie. Wiceszef partii stwierdził na antenie TOK FM, że „jedność opozycji nie jest najwyższą wartością, jeżeli wspólnie mielibyśmy robić coś, co jest niezgodne z naszym DNA”.

Źródło: Gazeta Wyborcza

5 Odpowiedzi na KO znalazła mocnego sojusznika w walce z PiS. To z nimi odsuną Kaczyńskiego od władzy

  1. Maro pisze:

    To chłopiec, jest w 2o5o sporo mądrych osób znamy ich. Szkoda, Hołownia po wyborach prezydenckich niczego się nie nauczył. To jego wina i Kosińska że Duda wygrał nie demokratycznie. Wstyd, dla mnie jest innym Kukizem.

  2. widz pisze:

    Wszelkie sojusze są potrzebne, Hołowni nie zależy bo po wyborach będzie w koalicji z Kaczyńskim, tak samo Kosiniak – sprzedadzą się gdzie będzie można, to takie realne krypto-zaplecze PiS. Zresztą jak ktoś już słusznie zauważał mielibyśmy innego prezydenta gdyby nie Hołownia i teraz będzie niestety tak samo. Wyborcy nie ufajcie Hołowni i Kosiniakowi!

  3. Leszek pisze:

    I bardzo dobrze popieram taka inicjatywę inni nie chcą nìe trzeba błagać widocznie nie tak bardzo zależy im na wygranej z PiSem. TRZASKOWSKI PRZEGRAL PRZEZ HOLOWNIE

  4. maria pisze:

    oby to nie byli tacy ’ bezpartyjni samorządowcy’, co potem sprzedaja sie pisowi. Trzeba bardzo weryfikować ludzi na listy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *