Kłótnia w sieci! Hołownia złapał za klawiaturę i TAK napisał o wyborcach KO. „Niczym się nie różnicie od…”
Screen: Imponderabilia - Karol Paciorek, youtube
– Straszny jest ten Wasz PO-owski, sekciarski mental – napisał Szymon Hołownia w odpowiedzi na komentarz internautki, która zarzuciła mu „kumanie się z PiS”.
Kłótnia w sieci
Szymon Hołownia jest na zakręcie politycznej kariery. Nie wyszło mu z wyborami prezydenckimi, nie udało mu się obronić fotelu marszałka Sejmu, na jaw wyszły konszachty z PiS, no i nie zdobył wymarzonej posady w ONZ. A do tego doszły problemy z partią i kompromitujące głosowanie na przewodniczącą Polski 2050, które zostało unieważnione z powodów technicznych. Sondaże dają partii Hołowni niewiele ponad 1 proc. poparcia.
No nie jest najlepiej. A do tego dochodzą internauci, którzy wypominają mu jego tajne rozmowy z PiS, tak jak pod jednym z postów na Facebooku. Hołownia opublikował wpis i zdjęcie z żoną z okazji dziesiątej rocznicy ślubu, a w komentarzach, obok gratulacji, znalazły się też polityczne posty.
Jedna z internautek wypomniała Hołowni „kumanie się z PiS”.
– Czy pana córeczki, nie będą się kiedyś wstydzić za to, że zawdzięczamy panu Nawrockiego? – czytamy. Był marszałek odpisał w dosadny sposób.
– Nawrockiego zawdzięczamy wyborcom, a z Kaczyńskim będę się spotykał, ile razy będę miał potrzebę (nie robiąc z nim koalicji) – napisał Hołownia. – Straszny jest ten Wasz PO-owski, sekciarski mental. Niczym się nie różnicie od PiS-owskiej propagandy, tylko w drugą stronę. Fascynujące zjawisko – dorzucił ostro. Inna internautka pytała co z przeliczeniem głosów z drugiej tury wyborów prezydenckich, na co Hołownia też zareagował.

– A Państwo dalej w swoim wirtualnym świecie, w którym prezydentem jest Trzaskowski – odpowiedział.
Hołownia wyjdzie z koalicji?
Teraz pozostaje pytanie, czy Hołownia jest w stanie wyjść z koalicji rządzącej. W rozmowie na antenie Polsat News były marszałek nie wykluczał, że odejdzie z Polski 2050 i zabierze ze sobą grupę wiernych posłów. Taki manewr mógłby doprowadzić do utraty większości. Takich „uciekinierów” zapewne chętnie przygarnąłby PiS.
– Czy my jesteśmy w stanie dogadać się z kimś, żeby przejąć władzę teraz w Polsce? Jeżeli byłaby taka realna możliwość, myślę, że tak, dlatego że trzeba jak najszybciej ten rząd Donalda Tuska odsunąć od władzy – przyznał w rozmowie z Polskim Radiem 24 Piotr Uściński z PiS.