Kempa zaczęła wygłaszać mądrości i kpić z ministra na antenie. Naprawdę zadała TO pytanie. „Aresztuje się…”
Screenshot: Telewizja Republika
Beata Kempa pojawiła się w Telewizji Republika. Doradczyni Karola Nawrockiego nie mogła się nadziwić, że ministrowi rolnictwa nie podoba się wylewanie gnojówki pod domem.
Miękkie lądowanie Kempy
Co prawda Beata Kempa poniosła bolesną porażkę w poprzednich wyborach do Parlamentu Europejskiego i nie uzyskała mandatu europosłanki, ale długo nie musiała zastanawiać się na nowym zajęciem. Pomocną dłoń wyciągnął do niej Andrzej Duda, który jesienią wciągnął ją na prezydencki pokład. – Od dzisiaj będę doradzać Panu Prezydentowi RP – chwaliła się na platformie X niedługo po zaprzysiężeniu na zaszczytną funkcję.
Po zmianie w Pałacu Prezydenckim nic się nie zmieniło. Beata Kempa utrzymała ciepłą posadkę i teraz doradza Karolowi Nawrockiemu. Odnosimy jednak wrażenie, że była europosłanka PiS najwięcej czasu poświęca na działalność w mediach społecznościowych. Gdy tylko coś się dzieje, Kempa od razu odpala X i publikuje nerwowe posty. Ostatnimi czasy są one wyjątkowo dramatyczne, a dotyczą „reżimu Tuska”, który ściga narodowego bohatera, czyli Zbigniewa Ziobrę. Słowem: śmiech na sali.
Gnojówka? Powód do kpin
Ostatnio Beata Kempa znalazła jednak czas na odwiedziny w studiu ulubionej stacji środowiska PiS znanej jako Telewizja Republika. W pewnym momencie rozmowa zeszła na protesty rolników i nieprzyjemny incydent, do którego doszło pod domem ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego. Krajewski na antenie Polsat News przekazał, że przed jego domem rozlano gnojówkę i podjęto próbę wyrwania ogrodzenia za pomocą lin. Ponadto obok posesji pojawiła się tablica z napisem „Krajewski zdrajca wsi”. Sprawca, który kierował do polityka również groźby karalne, już został zatrzymany.
Co na to wszystko Beata Kempa? Właściwie to nie widzi w zachowaniu mężczyzny nic szczególnie nagannego, a chuligański incydent wykorzystała, by wbić szpilę ministrowi. – Aresztuje się rolnika, który wylał gnojówkę. Skądinąd co to za minister rolnictwa, któremu gnojówka śmierdzi? – zapytała prowokacyjnie.
Trudno to nawet skomentować. Jesteśmy bardzo ciekawi, co powiedziałaby Kempa, gdyby ta gnojówka wylądowała pod jej bramką i gdy na płocie przeczytałaby obraźliwe teksty na swój temat. Zgadnijcie: zadawała by głupkowate pytania czy żaliła się na reżim Tuska i „wściekłych wyznawców” rządzącej koalicji?
Kochani, w roli głównej Beata Kempa: pic.twitter.com/RFBf7uPZgK
— Ogladam”Wiadomości”,bo nie stać mnie na dopalacze2 (@OgladamW) January 13, 2026
Źródło: Telewizja Republika