Karol Nawrocki podjął decyzję po tragedii w Krakowie. Rzecznik ogłosił to późnym wieczorem. „Podpisał rozporządzenie”
screen/ Prezydent.pl
Tragedia w Krakowie. Policja potwierdziła sześć ofiar śmiertelnych, kilkanaście osób jest rannych. Prezydent Karol Nawrocki ogłosił żałobę narodową.
Żałoba narodowa 8 i 9 listopada
Tragiczne wieści z Krakowa. Po godzinie 15 na Rynku Głównym doszło do zamachu: napastnik otworzył z samochodu ogień do przypadkowych osób. Potwierdzono sześć ofiar śmiertelnych, kilkanaście osób jest rannych. Sprawca, 24-letni Polak, został postrzelony i zatrzymany przez bohaterskich policjantów – starszego posterunkowego Jakuba Kulika i starszego posterunkowego Artura Morańskiego. Niestety, podczas interwencji funkcjonariusze zostali ranni.
W sobotni wieczór Rafał Leśkiewicz poinformował o ogłoszeniu żałoby narodowej przez prezydenta Karola Nawrockiego.
– Prezydent RP Karol Nawrocki podpisał rozporządzenie z dnia 7 listopada 2026 r. w sprawie wprowadzenia żałoby narodowej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w dniach 8 i 9 listopada – przekazał Leśkiewicz.
Wcześniej Karol Nawrocki opublikował wpis z kondolencjami dla rodzin ofiar zamachu.
– Z ogromnym niepokojem przyjmuję doniesienia o tragicznych wydarzeniach w centrum Krakowa. Moje myśli są z ofiarami, poszkodowanymi i ich rodzinami. Pozostaję w kontakcie z odpowiednimi służbami i oczekuję pełnego wyjaśnienia okoliczności tych dramatycznych wydarzeń. Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego jest w drodze do Krakowa. Bezpieczeństwo Polaków jest absolutnym priorytetem! – napisał prezydent.
Z ogromnym niepokojem przyjmuję doniesienia o tragicznych wydarzeniach w centrum Krakowa.
Moje myśli są z ofiarami, poszkodowanymi i ich rodzinami.
Pozostaję w kontakcie z odpowiednimi służbami i oczekuję pełnego wyjaśnienia okoliczności tych dramatycznych wydarzeń. Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego jest w drodze do Krakowa.
Bezpieczeństwo Polaków jest absolutnym priorytetem!
— Karol Nawrocki (@NawrockiKn) November 7, 2026
Kosiniak-Kamysz: „Doszło do zamachu”
Do Krakowa przyjechali przedstawiciele rządu: premier Donald Tusk, szef MSWiA Marcin Kierwiński, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
– Doszło do zamachu. Doszło do ataku, do aktu terroru wymierzonego wobec mieszkańców i turystów przebywających w Krakowie – powiedział wicepremier Kosiniak-Kamysz.
– Błyskawiczna reakcja policjantów zapobiegła zapobiegła znacznie większej masakrze, która mogłaby się pojawić. Policjanci pierwsze strzały do napastnika oddali po trzech minutach od zgłoszenia – powiedział Marcin Kierwiński. Potwierdził, że jest sześć ofiar śmiertelnych, w tym jeden cudzoziemiec.
– Sprawca, zważywszy na to, wszystko wskazuje na to, że miał poglądy bardzo, bardzo radykalne. W samochodzie, którym jechał, znaleziono wiele sztuk broni. Wszystko wskazuje, że zafascynowany był ideologiami skrajnie prawicowymi i choć będzie to podlegało sprawdzeniu – poinformował minister.
Wieczorem, podczas odprawy służb, głos zabrał też premier.
– To smutne, że musimy spotkać się w tak tragicznym dniu. Przeżywamy to w wielu wymiarach: ludzkim i społecznym. Do tej pory w Polsce nie mieliśmy tak drastycznych przypadków terroryzmu – powiedział Donald Tusk. – Musimy się wykazać solidarnością na wszystkich szczeblach, jest z nami przedstawiciel prezydenta – dodał. Pałac Prezydencki reprezentował na spotkaniu Bartosz Grodecki, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.