Kaczyński pod presją! W PiS tracą cierpliwość i żądają od prezesa TEJ decyzji. „Niektórzy mówią…”

Jarosław Kaczyński pod presją partyjnych kolegów?! Jedna z PiS-owskich frakcji traci cierpliwość i oczekuje, że prezes jak najszybciej podejmie decyzję w kluczowej sprawie.

Całe PiS skupia się teraz na atakach na marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, ale to nie oznacza, że w partii panuje sielanka. Frakcyjne wojenki nie wygasły. Przypomnijmy, że przy Nowogrodzkiej trwa próba sił między dwiema największymi grupami: „maślarze” skupieni wokół Jacka Sasina, Tobiasza Bocheńskiego, Patryka Jakiego i Przemysława Czarnka walczą z ekipą Mateusza Morawieckiego.

Stawką jest kierunek, w którym podąży PiS. „Maślarze” uważają, że partia powinna skręcić mocno na prawo i nie dopuścić, by w siłę urosły obie Konfederacje. Morawiecki i spółka woleliby, aby partia poszukała swej szansy w bardziej centrowym elektoracie i nie prześcigała się na radykalizm z Grzegorzem Braunem.

Prędzej czy później Jarosław Kaczyński będzie musiał wskazać kierunek, a tym samym wybrać jeną z frakcji, co oczywiście będzie bolesnym ciosem dla tej drugiej. Prezes woli grać na czas, co powoli przestaje się podobać „maślarzom”. Jak donosi „Newsweek”, frakcja ta zaczyna naciskać na Kaczyńskiego, by ten podjął jak najszybciej decyzję w sprawie kandydata na premiera, który poprowadzi PiS do wyborów w 2027 roku.

„Maślarze” przekonują, że nie ma co tracić czasu, bo postawienie na Morawieckiego to pewna porażka. Były premier siłą rzeczy zbyt mocno kojarzy się z poprzednimi rządami Zjednoczonej Prawicy i porażką PiS. Poza tym nie ma możliwości koalicyjnych z Konfederacją. Choć Kaczyński z partią Krzysztofa Bosaka i Sławomira Mentzena wojuje, to jeśli chce rządzić, to wydaje się pewne, że po wyborach będzie musiał siąść z nią do koalicyjnych rozmów.

Ale widać bardzo wyraźnie, że Morawka się buduje. Jest bardzo aktywny, jest bardzo agresywny, nie tylko na X, ale też w takim codziennym działaniu. Niektórzy w partii mówią, że jak prezes trafił do szpitala, to on się tak ożywił, żeby pokazać prezesowi, że on mu tu wszystkiego pilnuje – mówi „Newsweekowi” jeden z „maślarzy”. Jego frakcja jest otwarta też na kompromisowe rozwiązanie i poparcie Zbigniewa Boguckiego. Głównym celem jest bowiem zamknięcie sprawy i osłabienie Morawieckiego. A były premier się uaktywnił, jakby widząc, że wkrótce może zostać skreślony.

– Zaskakująca jest ta jego werwa. Może poczuł, że PiS czekają poważne zmiany – zastanawia się rozmówca „Newsweeka”.

Źródło: Newsweek

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *