Kaczyński długo nie czekał! Zobaczył wpis Tuska, szybko rzucił nerwową odpowiedź. „Znów chce oszukać”

Jarosław Kaczyński zaprosił patriotów na wielki kwietniowy marsz. Donald Tusk odpowiada… organizacją własnego wydarzenia w maju. – Jesteśmy umówieni? – pyta szef rządu.

Kaczyński zaprasza na wielki marsz

W kwietniu obchodzimy dwie ważne historyczne rocznice. 1000-lecie koronacji Bolesława Chrobrego i 500-lecie hołdu pruskiego. Cóż, była szansa, by zorganizować jakieś spektakularne wydarzenia, można było przypomnieć światu, że jesteśmy tysiącletnim narodem, ale nic z tego – żadnych dużych centralnych obchodów nie doświadczymy. Pod te rocznice podczepia się za to PiS. Jarosław Kaczyński zaprosił na „wielki” marsz patriotów, który odbędzie się 12 kwietnia w Warszawie.

Wzywam wszystkich patriotów do udziału w marszu z okazji 1000-lecia Królestwa Polskiego i 500-lecia hołdu pruskiego czyli symboli woli, suwerenności i siły polskiego ducha. Jest dziś wiele powodów, aby zademonstrować, że my – ludzie kochający Polskę – tu jesteśmy – zachęca prezes PiS. W planach jest między innymi próba pobicia rekordu Polski par tańczących poloneza. Nie wiadomo, czy sam Kaczyński dołączy do tańca. Cóż, skoro nie ma żadnych oficjalnych obchodów doniosłych wydarzeń naszej historii, to niech sobie maszerują, jak chcą, ale śmiesznie brzmią takie zaproszenia od osoby, której partia była u władzy od ośmiu lat i zaskoczyły ją takie rocznice, jak 100-lecie odzyskania niepodległości czy 100-lecie bitwy warszawskiej. Wiadomo, że koniec końców będzie to partyjny wiec z przemowami o złym Tusku i złych Niemcach.

Tusk też zaprasza

Na zaproszenie prezesa zareagował Donald Tusk. Nie, nie potwierdził uczestnictwa w marszu ani udziału w polonezie. Zaprosił na… swój marsz.

Najlepszą odpowiedzią na marsz PiS będzie wielki majowy marsz patriotów. Bo ten maj zadecyduje o tym, czy Polska będzie silna i bezpieczna, czy osamotniona i słaba. Jesteśmy umówieni? Niedziela, 11 maja, Warszawa, w samo południe. Dajcie znać, czy będziecie – napisał szef rządu na platformie X. Tuskowi marzy się zapewne powtórka z tzw. „marszu miliona serc”, czyli wydarzenia, które odbyło się tuż przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Olbrzymia frekwencja na pewno przełożyła się na dobry wynik w głosowaniu. Teraz też celem będzie mobilizacja przed pierwszą turą wyborów prezydenckich.

Prezes nie czekał długo z odpowiedzią. Od razu wyczuł, że marsz Tuska ma być elementem kampanii wyborczej Rafała Trzaskowskiego.

Znowu chce oszukać, ale my wiemy, że Tusk=Trzaskowski. Prawdziwy marsz patriotów będzie 18 maja – wszyscy patrioci na wybory! – napisał (czy raczej zrobił to jakiś jego współpracownik, może Radosław Fogiel) na X.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

3 Odpowiedzi na Kaczyński długo nie czekał! Zobaczył wpis Tuska, szybko rzucił nerwową odpowiedź. „Znów chce oszukać”

  1. zbik pisze:

    Kaczyński zwołał wielki marsz złodziei, tych co kradli zgodnie z prawem i tak zwyczajnie, wg niego to patrioci a według przeciętnego człowieka i obywatela złodzieje a nie patrioci. Ale cóż każdy osądza wg siebie, ach ta spółka Telegraf i RSW prasa, te dwa zagadnienia to wykładnia uczciwości Kaczyńskiego i jego rozumienia patriotyzmu. Sorry zapomniałem o opiekunce Kaczyńskiej opłacanej przez Porębę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *