Już nawet w PiS mają dość Tarczyńskiego?! Partyjny kolega nie gryzł się w język. „Nie do obrony”

Dominik Tarczyński znowu pochwala zabójstwo dokonane przez ICE. Tym razem nawet w PiS mają go dość. – Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla takich wpisów – stwierdził jego partyjny kolega.

Europoseł Dominik Tarczyński skomentował „Dobra robota, ICE” – „Good job, ICE”, śmiertelne postrzelenie 37-letniego Alexa Prettiego. Amerykanina, który chciał ochronić kobietę atakowaną, przez agentów ICE. Strzały padły, gdy Pretti leżał już na ziemi, przytrzymywany przez agentów. Media w USA, cytują wiele znanych osób, które przedstawiają śmierć Prettiego jako brutalne i nieuzasadnione niczym zabójstwo.

Wpis Tarczyńskiego na platformie X poruszył polityków wszystkich opcji, a także komentatorów. Poseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych, zapowiedział konsekwencje prawne. – Dość. Składam zawiadomienie na tego degenerata. Kto pochwala dokonanie zbrodni zabójstwa, podlega odpowiedzialności karnej – napisał Giertych.

Roman Giertych
Roman Giertych/platforma X

Politycy PiS także nie kryją zażenowania. Nie wszyscy w PiS stanęli za europosłem. Janusz Cieszyński skomentował sytuację krótko, ale dosadnie: „Nie do obrony”. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla takich wpisów – stwierdził Cieszyński. Niektórzy polityczni koledzy z partii europosła nie chcą wypowiadać się pod nazwiskiem. Podkreślają, że „wpisy Tarczyńskiego są idiotyczne”, ale dodają zarazem o europośle, że „taki jest i się nie zmieni„.

On się podlizuje środowisku Trumpa, ma tam kontakty, dzięki takim kontrowersjom istnieje w polityce. I niektórzy to lubią, również w Polsce – tłumaczy polityk z Nowogrodzkiej dla Wirtualnej Polski. – Tarczyński nam szkodzi takim zachowaniem, to oczywiste – dodaje kolejni. Mimo tego, znaczna część polityków PiS unika komentarza na temat Tarczyńskiego i jego wpisu albo zasłania się twierdzeniem, że „jeszcze się niż zapoznała i nie ma zdania”.

Media nie tolerują europosła

Krzysztof Stanowski z „Kanału ZERO”, napisał o Tarczyńskim „Chory człowiek”. Jego kolega redakcyjny, Robert Mazurek, zapytał europosła retorycznie: „Pan jest tak: a) głodny poklasku? b) cyniczny? c) wyzbyty ludzkich uczuć?”.

Hubert Biskupski, z „Super Expressu”, podsumował Tarczyńskiego słowami „odrażający typ”. Dziennikarka Dominika Długosz, zwróciła uwagę, że Pretti został zastrzelony w okolicznościach, dla których nie ma wytłumaczenia, a zarazem z zażenowaniem przyjęła wpis Tarczyńskiego: „polityk, poseł PiS komentuje tradycyjnym Great job. FAFO”.

Akcja, którą skomentował Tarczyński, miała miejsce w Minneapolis w stanie Minnesota. Federalni agenci z U.S. Immigration and Customs Enforcement (ICE) postrzelili 37-letniego Alexa Prettiego. Funkcjonariusze twierdzili, że oddali strzały w obronie własnej, ponieważ mężczyzna miał rzekomo posiadać broń i stawiać opór. Nagrania z miejsca zdarzenia kwestionują tę wersję wydarzeń. Przypomnijmy, że ICE zabiła także 37-letnią Renee Nicole Good. Tarczyński już wtedy także pochwalił działania agentów w USA tymi sami słowami. Tym razem jednak jego wpis pobudził więcej krytyków po obu stronach barykady politycznej, którzy podkreślili obrzydliwość takiego komentarza. Przy zabójstwie Nicole Good, politycy PiSu byli bardziej wstrzemięźliwi w ocenach komentarzy Tarczyńskiego.

Nie można tego tolerować – mówią teraz, ale anonimowo.

ICE budzi ogromne kontrowersje, zwłaszcza wśród obrońców praw człowieka. Krytycy wskazują, że ICE działa brutalnie, rozdziela rodziny imigrantów i odpowiada za przypadki nadużyć, przekraczania uprawnień oraz śmierć osób podczas interwencji. Wielokrotnie obrońcy praw obywatelskich domagali się ograniczenia kompetencji tej agencji lub jej całkowitego rozwiązania.

Źródło: Wirtualna Polska/platforma X

 

Kuba Urbański

Scenarzysta, reżyser i historyk sztuki. Przez wiele lat reporter i publicysta w prasie i w radiu, m. in. Gazeta Wyborcza, Wprost, Polskie Radio 1 i BBC. Autor bloga „To kwestia sztuki”.
Teraz pisze recenzje filmowe i teksty publicystyczne z zakresu mediów, spraw społecznych oraz kultury.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *