Jest sensacyjna propozycja dla Nawrockiego! TO mogłoby wpłynąć na wynik wyborów. „Polacy zasługują na prawdę”
screen/ Nawrocki 2025/ Sejm
Karol Nawrocki ma poważne powody do obaw. Politycy KO domagają się, aby kandydat PiS na prezydenta poddał się badaniu wariografem, skoro twierdzi, że lista stawianych mu zarzutów nie pokrywa się z prawdą.
Jeszcze rok temu nieznany nikomu Karol Nawrocki ma za sobą naprawdę podejrzaną przeszłość. Wiele niejasności wynika też z faktu, że „obywatelski” zamiast wyjaśnić niewygodne sprawy wprost, miota się pomiędzy różnymi wersjami wydarzeń i nietrudno przyłapać go na kłamstwie. Politycy mają tendencję do szastania obietnicami wyborczymi lub zatajania niektórych faktów, ale jeszcze nie zdarzyło się, aby w Polsce po 89. roku o urząd prezydenta ubiegał się ktoś uwikłany w tak wiele ciemnych spraw.
Obóz Nowogrodzkiej oczywiście broni swojego kandydata i twierdzi, że wszystkie niewygodne informacje, jakie przedostają się do opinii publicznej, to zwykłe kłamstwa, mające mu zaszkodzić na drodze po fotel prezydencki. Chociaż mamy w tym przypadku coraz więcej niezbitych faktów, to Nawrocki najwyraźniej wyznaje zasadę, że gdy złapią Cię za rękę, to warto po prostu powiedzieć, że to nie Twoja ręka.
Takiej propozycji jeszcze nie było
Nie może być jednak tak, że głównym przedstawicielem naszego państwa zostaje ktoś, kto ma wiele ciemnych plam w swoim życiorysie, a dodatkowo wszystkiego się wypiera. Rozwiązanie w tej sytuacji zaproponowali posłowie KO – Witold Zembaczyński i Konrad Frysztak – którzy podczas zorganizowanej konferencji prasowej zaapelowali, aby szef IPN poddał się badaniu wariografem.
Zaprezentowano narzędzie, które zostałoby użyte do zbadania, czy Nawrocki faktycznie jest tak nieskazitelny, jak zapewnia, czy może od początku kłamie, jak z nut. Model Lafayette LX 5000 – profesjonalny wykrywacz kłamstw, który byłby w stanie odpowiedzieć na powyższe pytania.
– To jest bardzo poważna propozycja z naszej strony dla Karola Nawrockiego. W historii III RP nie było do tej pory kandydata z tak obciążającą i niewyjaśnioną przeszłością. To rodzi pytania o wiarygodność i uczciwość w życiu publicznym Karola Nawrockiego. Dla części społeczeństwa, szczególnie tej przywiązanej do konserwatywnych standardów moralnych, przeszłość Nawrockiego jest powodem, co najmniej do niepokoju – ocenił Zembaczyński. – Panie Karolu, Polacy zasługują na prawdę o panu. Polacy potrzebują prawdy o Panu. Jest tylko jeden obiektywny sposób, aby odróżnić prawdę od kłamstwa. Poddanie się badaniu wariografem – zaapelował poseł.
Jak wyjaśniał Zembaczyński, ich urządzenie jest w stanie ograniczyć skalę kłamstwa „praktycznie do zera”. – Ten test jest szybszy niż jakikolwiek proces cywilny, proces karny czy proces wyborczy – dodano, co oczywiście stanowiło nawiązanie do konfliktu Nawrockiego z Onetem. Kandydat PiS zapowiedział złożenie pozwu cywilnego przeciwko dziennikarzom, którzy napisali reportaż, z którego wynikało, że Nawrocki w młodości sprowadzał prostytutki gościom Grand Hotelu, w którym pracował jako ochroniarz.
Źródło: Wirtualna Polska