Jackowski ostrzega! Miał mroczną wizja dot. Polski, nagle padło: „trzy rakiety”. „Nocą to się stanie”
screen / Jasnowidz Krzysztof Jackowski Official
Krzysztof Jackowski miał niepokojącą wizję dotyczącą polskiego bezpieczeństwa. – Tych ataków blisko Polski będzie dużo więcej – ostrzegł jasnowidz.
Jackowski miał niepokojącą wizję
Krzysztof Jackowski od wielu, wielu lat pojawia się w polskich mediach. Najbardziej znany polski jasnowidz często występuje się w programach, w których poszukuje się osób zaginionych, czasami można przeczytać jego wróżby w kolorowych gazetach. Kilka lat temu wziął się również za prowadzenie kanału na YouTube, dzięki któremu dociera do jeszcze większej liczby odbiorców.
I podczas „Wizji na żywo” z 17 września jasnowidz z Człuchowa przedstawił niepokojącą przepowiednię dotyczącą bezpieczeństwa Polski. Jak wskazał, Rosja będzie coraz częściej atakować infrastrukturę znajdującą się w pobliżu polskiej granicy.
– Musimy się przyzwyczaić do tego, że tych ataków blisko Polski będzie dużo więcej – oznajmił Jackowski. Ostrzegał przed atakami na kolej, drogi i infrastrukturę energetyczną.
– Będą coraz bardziej bezczelne rosyjskie ataki w okolicy granicy z Polską – przewiduje Jackowski. W pewnym momencie padły niepokojące konkrety.
– Do Polski wlecą trzy rakiety – oznajmił stanowczo. – Będzie to śmierdziało od samego początku. Bardziej gdzieś w rejonie rzeszowskim, nie w samym mieście Rzeszów. Nocą to się stanie i zniszczony zostanie jakiś magazyn, lub magazyny. Być może z rolnictwem to będzie miało coś wspólnego. To będzie podejrzane od samego początku, bardzo niezręcznie to będzie zrobione – mówił jasnowidz.
Zestrzelenie samolotu i rozpad NATO
Wiadomo, to tylko wizje. I nie jest raczej trudno przewidzieć, że rosyjskie prowokacje będą w najbliższym czasie eskalowały. O atakach na infrastrukturę w pobliżu polskiej granicy otwarcie mówią politycy. Z tego typu przemówieniami zawsze jest tak, że po fakcie można je dopasować do zdarzeń, które faktycznie miały miejsce.
We wrześniu 2025 roku Jackowski zapowiadał „poważny incydent” już w listopadzie tamtego roku.
– Kraje nadbałtyckie. Ale mi się kojarzy mniej więcej Łotwa, Estonia. Dojdzie do incydentu, bardzo poważnego incydentu. Zostanie zestrzelony samolot i to będzie prawdopodobnie samolot rosyjski. Albo będzie zestrzelony samolot, albo będzie strzelane do samolotu, ale to już będzie poważny incydent – przewidywał. Miał też wizję rozpadu NATO, która – na szczęście – wciąż pozostaje tylko wizją.