Gdzie był Ziobro? Troje posłów klubu PiS nie głosowało nad wotum zaufania dla rządu Morawieckiego. OTO tłumaczenia
fot. Anna Strzyżak/Kancelaria Sejmu
11 grudnia PiS straciło władzę. Dwutygodniowy rząd Mateusza Morawieckiego nie uzyskał wotum zaufania. Co ciekawe, troje posłów klubu PiS nie wzięło nawet udziału w głosowaniu. Jednym z nich był Zbigniew Ziobro.
Upadek władzy PiS
Poniedziałek 11 grudnia był upokarzającym dniem dla Mateusza Morawieckiego. Były już premier do końca grał swoją rolę w teatrzyku, który zafundowali Polsce PiS wraz z Andrzejem Dudą. To było dość żenujące – Morawiecki wygłosił exposé, przedstawiał program rządu, którego nie ma i apelował o „zakończenie wojny polsko-polskiej”. Potem teatrzyk trwał, bo 107 posłów zgłosiło się do zadawania pytań. Byli to przede wszystkim politycy klubu PiS, którzy wykorzystali ten czas w wygłaszanie peanów na cześć swoich ustępujących rządów. Zbigniew Ziobro był nieobecny.
Na szczęście nie mogli przeciągać agonii PiS w nieskończoność – ostatecznie doczekaliśmy się głosowania nad wotum zaufania. Zgodnie z przewidywaniami, PiS i Morawiecki w tym głosowaniu polegli. Rzeczywistość zweryfikowała bajki ustępującego premiera o budowaniu większości i rozmowach z posłami innych partii. Okazało się, że Morawiecki nigdy nie był nawet blisko zbudowania sejmowej większości. Dwutygodniowy rząd odrzuciło 266 posłów, poparło tylko 190.
Ziobro nieobecny
Za wotum zaufania dla Morawieckiego zagłosowało 187 posłów klubu PiS i 3 z Kukiz’15. Co ciekawe, w głosowaniu nie wzięło udziału aż troje polityków klubu PiS: Szymon Szynkowski vel Sęk, Agnieszka Ścigaj i Zbigniew Ziobro. Dlaczego nie wsparli Morawieckiego w tak ważnym głosowaniu? A gdyby były premier dogadał się co do większości i zabrakłoby mu trzech głosów?!
– Tych, którzy szukają drugiego dna mojej nieobecności podczas dzisiejszego głosowania nad wotum zaufania dla premiera Mateusza Morawieckiego, informuję, że na prośbę pana premiera uczestniczę dzisiaj w Radzie ds. Zagranicznych UE w Brukseli, podczas której dyskutowane są fundamentalnie ważne dla naszej Ojczyzny sprawy – wyjaśnił swoją nieobecność Szynkowski vel Sęk. – Bardzo żałuję, że nie mogłem być w Sejmie podczas głosowania, ale tym razem mój głos tutaj był ważniejszy – służba nie drużba – dodał.
Tych, którzy szukają drugiego dna mojej nieobecności podczas dzisiejszego głosowania nad wotum zaufania dla Premiera @MorawieckiM informuję, że na prośbę Pana Premiera uczestniczę dzisiaj w Radzie ds. Zagranicznych UE w Brukseli, podczas której dyskutowane są fundamentalnie ważne…
— S Szynkowski vel Sęk (@SzSz_velSek) December 11, 2023
A dlaczego na głosowaniu nie pojawił się Zbigniew Ziobro? Czy jego obecność miała drugie dno? Nie jest tajemnicą, że relacje między byłym ministrem sprawiedliwości a byłym premierem są fatalne.
– Niestety, sam nie będę mógł wziąć udziału w głosowaniu – powiedział Ziobro w rozmowie z tygodnikiem „Do Rzeczy”. Dopytywany o przyczynę, stwierdził, że „powodu zdrowia”. Dodał też, że gdyby mógł być obecny na sali obrad, „zagłosowałby tak samo, jak jego koledzy z Suwerennej Polski i całej Zjednoczonej Prawicy”.