Duda się sprzeciwiał, ale został zignorowany. Smoleńskie argumenty nic nie dały, jest ważny komunikat
screen: You Tube TV Republika
Donald Tusk i Radosław Sikorski postawili na swoim i Bogdan Klich obejmie placówkę w Waszyngtonie. Andrzej Duda został zignorowany.
Największy zgrzyt ambasadorski na linii MSZ – Pałac Prezydencki dotyczył obsadzenia placówki w Waszyngtonie. Andrzej Duda przez kilkanaście tygodni powtarzał, że nie podpisze nominacji Bogdana Klicha, bo pamięta, kto kierował resortem obrony narodowej, gdy w Smoleńsku doszło do tragicznego wypadku.
Klich gotowy do wyjazdu
Bogdan Klich poinformował o złożeniu mandatu senatora, a to jasny sygnał, że szykuje się do wylotu za ocean.
– Przez 23 lata miałem zaszczyt reprezentować Was w parlamencie. Najpierw w Sejmie, potem w Parlamencie Europejskim, a od 2011 roku w Senacie. To dzięki Wam mogłem wygrywać wybory, tworzyć dobre prawo, a przeciwstawiać się złemu – napisał na Facebooku.
– Dane mi było także publicznie występować w obronie wartości, które uważam za najważniejsze: demokracji, praworządności, praw obywatelskich, równości i sprawiedliwości. To one napędzały mnie do działania, a Wasze wsparcie podtrzymywało na duchu w chwilach trudnych. Za tę Waszą czujną obecność chciałbym Wam dziś szczególnie podziękować – czytamy.
Polityk dziękował za wszystkie rady i głosy krytyki jakie usłyszał w ostatnich latach.
– Wczoraj, gdy musiałem złożyć mandat Senatora po powołaniu mnie na Ministra Pełnomocnego-Chargé d’Affaires Ambasady RP w USA o tym właśnie myślałem – napisał Bogdan Klich.
Smoleńsk i Trump
Do smoleńskich fochów polityków PiS i Andrzeja Dudy doszedł internetowy wpis Bogdana Klicha sprzed dwóch lat, który zyskał na prawicy drugie życie. Największe oburzenie wywołały słowa o „niezrównoważonym i nieszanującym demokracji” polityku. Chodzi o Donalda Trumpa.
– Zeznania przed Kongresem o tym, że Trump chciał dołączyć do rebeliantów okupujących Kapitol, przerażają, ale nie zaskakują. Pamiętajmy, że to przyjaźń z tym niezrównoważonym i nieszanującym demokracji politykiem‚ miała być wg PiS gwarantem bezpieczeństwa Polski – napisał wówczas Klich. Politycy PiS wyciągają to, by przekonywać, że po takich wypowiedziach nie będzie w stanie zbudować dobrych relacji z obozem Trumpa.
Zeznania przed Kongresem o tym, że #Trump chciał dołączyć do rebeliantów okupujących Kapitol, przerażają, ale nie zaskakują. Pamietajmy, że to przyjaźń z tym niezrównoważonym i nieszanującym demokracji politykiem‚ miała być wg #PiS, gwarantem bezpieczeństwa Polski.
— Bogdan Klich (@BogdanKlich) June 30, 2022
W sprawie smoleńska doszło na platformie X do ostrej kłótni między Radosławem Sikorskim i Przemysławem Czarnkiem. Pisaliśmy o tym tutaj.
Źródło: Media
Jedna odpowiedź na Duda się sprzeciwiał, ale został zignorowany. Smoleńskie argumenty nic nie dały, jest ważny komunikat
Niech los ma nas w opiece, jeszcze tylko i aż pół roku ta oferma i sługus będzie prezydentem. Dla mnie ten facet jest totalnym zerem.