Dramat posłanki PiS, „komunista” zabronił jej spożywać alkohol w hotelu poselskim. „Traktuje się nas jak meneli”

Agnieszka Wojciechowska van Heukelom z PiS jest głęboko poruszona zakazem sprzedaży alkoholu w budynkach zarządzanych przez Kancelarię Sejmu. – Dlaczego mamy być tak traktowani? Może marszałek Czarzasty sam ma problem z alkoholem albo go nie lubi? – pytała posłanka.

Jak tak siedzieć bez niczego?

Włodzimierz Czarzasty zastąpił na stanowisku marszałka Sejmu Szymona Hołownię i od razu zaczął działać. Polityk Lewicy na „dzień dobry” wprowadził zakaz sprzedaży alkoholu w Sejmie, a konkretnie: w budynkach zarządzanych przez Kancelarię Sejmu, więc również w hotelu poselskim. I kiedy słuchało się żali wylewanych przez niektórych polityków PiS, można było odnieść wrażenie, że to największe represje, jakie zafundował im „reżim Tuska”.

– Trudno jest informować społeczeństwo o konieczności zakazu (sprzedaży alkoholu) na stacjach benzynowych, o konieczności zakazu sprzedaży w nocy alkoholu, nie dając przykładu ze strony Sejmu, czyli od strony tych osób, które takie prawo będą uchwalał – tłumaczył swoją decyzję marszałek na konferencji prasowej. Na nic jednak te tłumaczenia – część posłanek i posłów przez rozporządzenie Czarzastego poczuło się jak obywatele drugiej kategorii, że nie powiedzieć „gorszy sort”.

Przykład? Agnieszka Wojciechowska van Heukelom, która została zapytana o zakaz pod koniec listopada na sejmowym korytarzu. I się zaczęło! – Zarządzenie marszałka Czarzastego jest populistyczne i niedorzeczne. (…) Problem w tym, że Kancelaria Sejmu zarządza też Domem Poselskim, w którym zatrzymują się posłowie. Ja nie widzę żadnego powodu, dla którego my, polscy posłowie, mielibyśmy być traktowani jak jacyś menele, bo nie jesteśmy żadnymi menelami – zaczęła.

A tam piją!

– Napicie się lampki wina do kolacji jest oczywiste w takich miejscach jak Parlament Europejski i wielu innych. Więc nie bardzo rozumiem, dlaczego my mamy być tak traktowani. Być może marszałek Czarzasty sam ma jakiś problem z alkoholem albo go nie lubi – powiedziała wyraźnie zniesmaczona posłanka w rozmowie z videoparlement.pl.

Chyba najbardziej podoba nam się ten fragment, gdy Wojciechowska von Heukelom powołuje się na spożywanie alkoholu w Parlamencie Europejskim. Czyli jednak nie taka zła ta Unia Europejska, nagle się podoba i panujące w Strasbourgu obyczaje nie są takie złe!

W przypadku wprowadzenia zakazu spożywania alkoholu na terenie Sejmu, jak na dłoni widać, kto z posłów stracił kontakt z rzeczywistością i myśli, że „jemu się należy”, bo ma poselskie przywileje. Akurat ta sprawa nie ma barw politycznych i 9 na 10 zapytanych na ulicy osób odpowie, że politycy nie powinni pić w miejscu pracy. 

Źródło: videoparlament.pl

 

5 Odpowiedzi na Dramat posłanki PiS, „komunista” zabronił jej spożywać alkohol w hotelu poselskim. „Traktuje się nas jak meneli”

  1. Wiesław kozioł pisze:

    Szanowni Państwo,

    Pragnę zwrócić uwagę na kwestię konsumpcji alkoholu w hotelu poselskim. Uważam, że takie zachowanie posłanki Agnieszki Wojciechowskiej van Heukelom z PIS jest nieodpowiednie i nie przystoji osobom pełniącym funkcje publiczne. Działania takie mogą podważać zaufanie społeczne do instytucji parlamentu. Należy pamiętać, że mandat poselski zobowiązuje do reprezentowania obywateli z należytą starannością. Oczekujemy od naszych przedstawicieli godnego zachowania, zgodnego z wysokimi standardami etycznymi.

  2. Mark pisze:

    Wreszcie się ktoś wziął ,za tych pijaków w sejmie.
    Brawo , tylko dlaczego tak późno. ???

  3. RYSZARD pisze:

    Wypowiedź pani to tylko menel się tak zachowuje a nie posłanka przykre , to są słowa obrażające wyborców.Potwierdza słowa swojego szefa /dają sobie w szyję/
    Co za upadek moralny,czy w tej partii są ludzie normalni jak nie pijak to złodziej 😡

  4. Kris pisze:

    Gdyby pisuary faktycznie piły lampkę wina do kolacji to chyba nie byłoby takich ograniczeń wprowadzonych przez marszałka. Niestety niektórym lampka wina nie wystarczy tylko tankują po okulary i wszczynają awantury albo łażą jak debile po dachach parlamentu. Wszystko łącznie z alkoholem jest dla ludzi ale myślących a o takich chyba w pisie ciężko skoro czują się jak gorszy sort jeśli nie mogą się upodlić….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *