Dramat Macierewicza! Chciał się popisać, wyszła komedia, wystarczyło pół minuty. „No, no, no, no…”

Antoni Macierewicz chciał błysnąć, ale tylko się ośmieszył. Poszło o znajomość języków obcych. Tej rozmowy z Mateuszem Wiktorowiczem polityk PiS nie będzie wspominał dobrze.

Macierewicz vs. Mateusz Wiktorowicz

Twórca internetowy Mateusz Wiktorowicz nie ma litości dla polityków. Zadaje proste pytania i obnaża ich niewiedzę. Teraz przekonał się o tym Antoni Macierewicz. Wiktorowicz zagadał do byłego szefa MON i zapytał go o znajomość języków obcych.

W jakich językach pan mówi? — zadał z pozoru niewinne pytanie.

— Po polsku oczywiście — Macierewicz postanowił nie kłamać.

A jakieś inne? Obce jakieś? – młody dziennikarz wykazał się dociekliwością.

No, po hiszpańsku, po angielsku… – odparł nonszalancko poseł PiS. Chciał zaimponować, ale to był błąd. Wiktorowicza zaciekawił wątek języka hiszpańskiego i szybko okazało się, że potrafi zweryfikować umiejętności polityka PiS

Mówi pan po hiszpańsku? — dopytał po hiszpańsku.

Si … — popisał się swoimi umiejętnościami lingwistycznymi Macierewicz.

Dziennikarz okazał się być bezlitosny i zadawał kolejne pytania. Drążył temat, by sprawdzić znajomość języka obcego u posła.

Dlaczego zdecydował się pan zostać politykiem? – pytał dalej po hiszpańsku.

No, no, no — odparł nerwowo polityk. Było widać, że chyba opuścił parę lekcji.

To zbyt dużo? — roześmiał się nagle Wiktorowicz.

Si — powiedział Macierewicz — Mucho [dużo] – dodał.

Mucho que? [dużo czego?] — dziennikarz znęcał się nad posłem.

Nowa sytuacja — rzucił po hiszpańsku Macierewicz.

Pogromca posłów

To nie pierwszy raz, gdy Mateusz Wiktorowicz robi z polityków głupków. Za cel obrał sobie niedawno posła Michała Kołodziejczaka, który wcześniej chwalił się, że dobrze zna się na geografii: w szkole miał dostawać z tego przedmiotu same dobre stopnie!

— Miałem czwórki i piątki — chwalił się były wiceminister rolnictwa. Nie wiedział jednak, że właśnie wpada w zasadzkę, którą sam na siebie zastawia.

Wiktorowicz postanowił sprawdzić, czy poseł nie kłamie i zapytał go o flagę jednego z krajów europejskich. — Jakiego kraju to jest flaga? — zapytał i pokazał nieszczęsnemu politykowi barwy Estonii.

Kołodziejczak odparł, że „nie wie”. Chyba opuścił lekcję o flagach!

Źródło: Mateusz Wiktorowicz/X

Jacek Walewski

Od wielu lat publikuję artykuły na różne tematy: począwszy od polityki, ekonomii i nowych technologii po popkulturę. W przeszłości współpracowałem z m.in. Magazynem Gitarzysta czy Esensja.pl Obecnie oprócz pisania dla Crowd Media, publikuję swoje artykuły na Bitcoin.com i Cryps.pl Jestem autorem tysięcy artykułów dot. wyżej wspomnianych kwestii.
Politykę poznawałem "od kuchni", współpracując z posłem Mirosławem Suchoniem (Polska 2050) i posłanką Mirosławą Nykiel (PO). Działałem także społecznie w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *