Doda i Rozenek-Majdan w Sejmie, politycy się nasłuchali. „Jestem w szoku, widziałam te głupie uśmiechy”

Doda i Małgorzata Rozenek-Majdan pojawiły się we wtorek w Sejmie. I choć obie za sobą nie przepadają, usiadły przy jednym stole, bo połączyła je wspólna sprawa. Gdy do głosu doszła ta pierwsza, zaczęła się jazda bez trzymanki.

Dla dobra zwierząt

Małgorzata Rozenek-Majdan i Dorota Rabczewska, czyli Doda niespodziewanie zjawiły się we wtorek w Sejmie. I grały do jednej bramki, choć prywatnie wolą nie wchodzić sobie w drogę (jedna jest byłą, druga obecną partnerką byłego piłkarza Radosława Majdana). Skąd taka wizyta? Wszystko dla dobra zwierząt. Celebrytki pojawiły się na Komisji Nadzwyczajnej do spraw ochrony zwierząt. I wygłosiły swoje przemówienia.

Rozenek-Majdan skupiła się na fajerwerkach i ich skutkach w kontekście zwierząt, Doda w ostatnim czasie zaangażowała się w sprawy schronisk. Zaczęła Rabczewska i nie miała zamiaru gryźć się w język. – Bardzo się cieszę, że mogą tu dzisiaj być. Przede wszystkim, odnosząc się do tej komisji – bo jestem pierwszy raz w takiej sytuacji – chciałabym powiedzieć, że jestem w szoku. W szoku, ponieważ widząc ten stół za mną, widziałam głupie uśmiechy, widziałam szydercze miny i śmianie się w momencie, kiedy mówiliście państwo o śmierci zwierząt czy reakcji chorych dzieci czy chorych ludzi – mówiła.

Nie ma się z czego śmiać

– Ja rozumiem, że pieniądze to jest wszystko i walczycie o każdą złotówkę, ale trochę szacunku do tego stołu, który stara się walczyć o kogoś innego. Nawet udawajcie! Po prostu się nie śmiejcie, bo to świadczy o zaburzeniach psychicznych. I to nie naszych, tylko waszych. Nie śmiejcie się w twarz, gdy mówimy o śmierci zwierząt i śmierci ludzidodała Doda. Później wygłosiła przemówienie dotyczące schronisk i apelowała m.in. o większe kontrole – kastrację i czipowanie.

Małgorzata Rozenek-Majdan jej przemówienie nagradzała brawami, a później sama zabrała głos. Prezenterka opowiedziała m.in. o projekcie, przy którym współpracuje od jakiegoś czasu, dotyczącym sterylizacji i kastracji zwierząt. – Musimy uderzyć w sedno problemu, nadmiar urodzin bezdomnych zwierząt – mówiła. Przed rozpoczęciem posiedzenia Doda i Rozenek-Majdan spotkały się z Dorotą Niedzielą, wicemarszałkinią Sejmu, a jednocześnie lekarką weterynarii.

Źródło: TVN24

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *