Czarzasty stanął przed kamerą i nagrał TEN apel do Nawrockiego. W Pałacu szok! „Proponuję pokój między nami”

Włodzimierz Czarzasty i Karol Nawrocki nie mają zbyt dobrych relacji, ale może wkrótce się to zmieni. Marszałek Sejmu wyciągnął rękę do prezydenta. – Proponuję pokój między nami – oświadczył.

Czarzasty apeluje do Nawrockiego

Włodzimierz Czarzasty stał się ostatnio największym, obok Donalda Tuska, politycznym wrogiem PiS i Pałacu Prezydenckiego. Dość powiedzieć, że prezydent poświęcił marszałkowi Sejmu jedną z części posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Chodziło o kontakty Czarzastego z pewną Rosjanką. Marszałek nie pozostał dłużny i zawnioskował o poszerzenie posiedzenia o punkt dotyczący kontaktów Nawrockiego ze środowiskiem kibolskim.

Kolejne tygodnie to wzajemne szpileczki z obu stron politycznego sporu. Ale nagle Włodzimierz Czarzasty wyszedł z „pokojową” inicjatywą i wyciągnął rękę do prezydenta.

Panie prezydencie, proponuję pokój między nami chociaż na chwilę, bo sprawa jest ważna. Pogadajmy jak prezydent z marszałkiem Sejmu – powiedział Czarzasty na nagraniu, które opublikował w mediach społecznościowych. – Apeluję do pana, niech pan podpisze SAFE. (…) Polska musi być silna. Polska armia musi być silna. Polska musi być silna w UE i w NATO – wskazał marszałek Sejmu.

Niech pan odrzuci złych doradców, złe podszepty. Ja zrobię to ze swojej strony. Niech pan nie zabiera pieniędzy polskiej armii. Apeluję do pana, niech pan to zrobi w imię kraju, w którym pan jest prezydentem, a ja marszałkiem Sejmu – skwitował Czarzasty.

Nawrocki ma dylemat

Karol Nawrocki stoi przed jedną z najważniejszych decyzji podczas swojej prezydentury. Wydawać by się mogło, że w sprawie wdrożenia unijnego programu SAFE będzie polityczna zgoda ponad podziałami, ale nic z tego. PiS ruszył z zaciekłym atakiem na unijny program i przekonuje, że wdrożenie go oznacza utratę suwerenności. Nawrocki musi podjąć decyzję – albo podpisze ustawę wdrażającą SAFE i podpadnie Nowogrodzkiej, albo zawetuje pod dyktando Jarosława Kaczyńskiego, ale będzie to dla niego poważny cios wizerunkowy.

– To jest test jego niezależności. On na razie lawiruje, to znaczy robi Radę Bezpieczeństwa Narodowego, trochę krytykuje tę warunkowość SAFE, ale jednocześnie nie mówi wprost, nie idzie na twardo z przekazem, że ten program jest nie do przyjęcia – wskazuje dziennikarz Andrzej Stankiewicz w podkaście „Stan Wyjątkowy”.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *