Co ten Trump wyprawiał po finale mundialu?! Szef FIFA musiał wkroczyć do akcji [WIDEO]
screen / FOX News
Donald Trump wręczył złote medale i Puchar Świata triumfującym Hiszpanom. To jednak było dla niego za mało. Interweniować musiał Gianni Infantino.
Trump chce być na zdjęciu
23. finały piłkarskich mistrzostw świata już za nami. Najlepszą drużyną globu okazała się Hiszpania, która pokonała w niedzielnym finale Argentynę 1:0 po dogrywce, po golu Ferrana Torresa. I to był najniższy wymiar kary; Hiszpanie zdominowali Argentyńczyków, dość powiedzieć, że Lionel Messi i spółka nie oddali na bramkę rywali celnego strzału.
Finał oglądał z trybun Donald Trump. Nie został jednak miło przywitany przez zebranych na stadionie kibiców. Pierwsza fala gwizdów i buczenia wybrzmiała jeszcze przed meczem, gdy pokazano amerykańskiego prezydenta na telebimach. Reakcja ta powtórzyła się już po finale, gdy Trump i szef FIFA Gianni Infantino wyszli na murawę, by wziąć udział w ceremonii medalowej.
Gdy Infantino i Trump wręczali srebrne medale przegranym Argentyńczykom, doszło do ciekawej sytuacji. Cristian Romero i Thiago Almada nie podali prezydentowi USA ręki. Uścisnęli dłoń Infantino, zignorowali Trumpa, a potem podali rękę prezydent Meksyku Claudii Sheinbaum. Czy to było celowe, czy wynikło z roztargnienia – nie wiadomo, ale Trump na pewno to sobie zapamiętał.
Megalomania Trumpa ujawniła się w pełni w momencie, gdy wraz z Infantino wręczał Hiszpanom Puchar Świata. Trofeum trafiło do rąk kapitana drużyny, Rodiriego. Trump, jakby nigdy nic, stanął sobie obok piłkarza. Ewidentnie chciał być częścią celebracji. Piłkarze jednak kompletnie zignorowali prezydenta USA. Rodri cierpliwie czekał, aż Trump odejdzie na bok. Do akcji wkroczył nawet zaślepiony przecież miłością do pomarańczowego Republikanina Infantino. „Łysy z FIFA” delikatnie odsunął Trumpa na bok. Ten wykonał jeszcze swoje taneczne gesty, ale ignorowany przez piłkarzy, dał wreszcie za wygraną… Choć nie do końca, stanął sobie obok drużyny.
President Trump and FIFA President Gianni Infantino present the FIFA World Cup trophy to Spain after its 1-0 extra-time victory over Argentina in the 2026 World Cup final.
Ferran Torres scored the decisive goal in extra time as Spain captured its second men’s FIFA World Cup… pic.twitter.com/HFDd8mb3eC
— Fox News (@FoxNews) July 19, 2026
Nie lubi Hiszpanii?
Co istotne, w ostatnim czasie Trump bardzo ostro krytykował Hiszpanię. Wypominał władzom kraju, że nie chce płacić 5 proc. PKB na obronność. Hiszpania odmówiła też wydania USA pozwolenia na korzystanie z przestrzeni powietrznej lub baz na swoim terytorium w wojnie z Iranem. Podczas szczytu NATO w Ankarze Trump mówił wprost, że Madryt jest „okropnym partnerem” NATO.
– Nie chcę z nimi robić żadnego handlu, dobrze? Są beznadziejni. To źli ludzie. Zarabiają na nas mnóstwo pieniędzy, a my zadbamy o to, żeby zarabiali znacznie mniej. Nie chcę mieć z nimi żadnych interesów – grzmiał.
Co ciekawe, pytany po finale o relacje Waszyngtonu z Madrytem, zaprzeczył, że są one napięte. Zdementował też plotki, że jest rozczarowany wynikiem meczu.
– Nie, nie byłem smutny. Powiedziałbym, że Hiszpania grała lepiej, naprawdę dominowała, ale obie drużyny grały dobrze. To było bardzo ekscytujące – skomentował Trump.