Były prezydent dosadnie podsumował Nawrockiego. To się w Pałacu nie spodoba! „Niech milczy”
screen / Prezydent RP / TVP
Karol Nawrocki nie wypowiadał się na temat rosyjskiej rakiety, która w czwartek spadła na Lubelszczyźnie. – Może to i lepiej, że pan prezydent milczy – ocenił dosadnie Bronisław Komorowski.
Rosyjska rakieta spadła wleciała do Polski
Podczas zmasowanego ataku Rosji na Ukrainę, który nastąpił w nocy z 29 na 30 lipca, jeden z obiektów wleciał w polską przestrzeń powietrzną. Obiekt spadł na pole w okolicy miejscowości miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim. Nikt nie został poszkodowany. Wszystko wskazuje na to – choć to informacje jeszcze niepotwierdzone – że na terytorium Polski spadła rosyjska rakieta Ch-101.
Politycy PiS i Rozwoju Plus wyczuli woń politycznego złota i zaczęli atakować rząd. Milczał za to Karol Nawrocki. W czwartek rano pojawił się tylko komunikat szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
– Od wczesnych godzin porannych prezydent jest w kontakcie z premierem Donaldem Tuskiem i wicepremierem, ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem–Kamyszem – przekazał Bartosz Gródecki.
W piątek na antenie Polsat News pojawił się rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Jak przekazał, Nawrocki oczekuje od rządu szczegółowego raportu po zdarzeniu w Tarnawie-Kolonii. Poinformował też, że prezydent nie planuje zwoływać Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
– Nie każdy przypadek przekroczenia polskiej przestrzeni powietrznej, w tym wypadku przez rosyjską rakietę, tego wymaga – wyjaśnił Leśkiewicz.
Komorowski: „Może i lepiej, że Nawrocki milczy”
Były prezydent Bronisław Komorowski, który gościł w piątek na antenie TVP Info, docenia milczenie Nawrockiego.
– Może to i lepiej, że pan prezydent milczy w tej sprawie, bo a nuż by powiedział coś bardzo szkodliwego, jak mu się to zdarza – dosadnie ocenił Komorowski. – Więc niech pan prezydent milczy, może to jest lepsze, niż gdyby coś powiedział, raczej niekoniecznie służącego budowie konsensusu politycznego wokół spraw obronności. Ja bym prezydenta namawiał, żeby był aktywny. Nie w tym, żeby rządowi dokuczyć, rząd postawić pod ścianą – mówił były prezydent. Jak wskazał, Nawrocki ma narzędzia do współpracy z rządem. Może na przykład zwołać Radę Bezpieczeństwa Narodowego.
🗣️ „Może to i lepiej, że pan prezydent milczy w tej sprawie, bo a nuż by powiedział coś bardzo szkodliwego, jak mu się to zdarza.”@Komorowski w „Pytaniu dnia” o braku reakcji @NawrockiKn na rosyjską rakietę w Polsce. pic.twitter.com/vRN3GxWOWp
— tvp.info 🇵🇱 (@tvp_info) July 31, 2026
– Żeby poinformować, nie uzyskać informacje, wszystkie siły polityczne i zachęcić je, by w trudnej dla kraju sytuacji, zajęły przynajmniej zbliżone stanowiska – poradził Nawrockiemu Bronisław Komorowski.
Były prezydent skrytykował za to Mariusza Błaszczaka. Wytknął mu hipokryzję. Polityk PiS grzmiał w stronę rządu i domagał się informacji, a sam, gdy szefował MON, przegapił rosyjską rakietę, która spadła pod Bydgoszczą.
– Łapaj złodzieja, najgłośniej krzyczy złodziej. Ma na sumieniu opóźnienie budowy systemu antyrakietowego w Polsce, a najgłośniej krzyczy, że system jest niewystarczający – podsumował dosadnie Komorowski.
Źródło: TVP Info