Brzydki ruch prezydenta! Andrzej Duda napisał TEN list i teraz zbiera cięgi. „Najpoważniejszy błąd”
screen/ Prezydent.pl
Andrzej Duda wykonał złośliwy ruch, by wkopać rząd Donalda Tuska i popsuć jego relacje z administracją Donalda Trumpa. – To jeden z najpoważniejszych błędów prezydentury – ocenia Piotr Kraśko.
Duda jak przedszkolak
Andrzej Duda jest jak przedszkolak w piaskownicy, który złośliwie niszczy zamki z piasku budowane przez kolegów. Nie ma on pomysłu na godne zakończenie swojej prezydentury, więc skupił się na złośliwościach wobec rządu. Wyrasta z niego sfrustrowany człowiek, który wie, że nikt się z nim już nie liczy, a za kilka miesięcy już zupełnie zniknie.
Ostatni przykład przedszkolnych złośliwości Dudy to oczywiście list do rządu, w którym apeluje o zapewnienie bezpieczeństwa Benjaminowi Netanjahu podczas obchodów 80. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Nad izraelskim politykiem ciąży nakaz aresztowania wydany przez Międzynarodowy Trybunał Karny.
Pismo prezydenta było czystą złośliwością, bo izraelski premier nawet się do Polski nie wybiera. Duda chciał postawić Donalda Tuska w sytuacji bez wyjścia. Albo ogłosi, że Netanjahu zostanie aresztowany, czym z miejsca podpadnie administracji Donalda Trumpa i popsuje relacje z USA, albo zapewni mu bezpieczeństwo, czym złamie zalecenia MTK. Rząd wybrał tę drugą opcję, co wywołało słuszne kontrowersje.
– List pana prezydenta był o tyle niepotrzebny, że wywołał problem, którego w tym momencie już nie było – ocenił na antenie TVN24 wiceszef MSZ Andrzej Szejna.
„Największy błąd”
Dziennikarze TVN24: Agata Adamek, Piotr Kraśko i Radomir Wit omawiali zamieszanie wokół prezydenckiego pisma w programie „W kuluarach”.
– Nie było tak, że wcześniej prezydent ten list wysłał, że zaczęły się jakieś rozmowy, że zaczęły się jakieś konsultacje. Po prostu w zasadzie jednocześnie list został wysłany i do mediów jako pewien przeciek, i do premiera Donalda Tuska – ujawniła Adamek, co potwierdza tezę, że zachowanie prezydenta było czystą złośliwością.
– Ten list jest jednym z najpoważniejszych błędów całej prezydentury Andrzeja Dudy. Upublicznienie tej sprawy w taki sposób naprawdę nie powinno się wydarzyć – ocenił Piotr Kraśko. Kaprys Dudy mógł narazić na szwank relacje polsko-amerykańskie.
– Koalicja rządząca odczytuje to jako próbę rzucenia pierwszej kłody pod nogi obecnej koalicji, jeżeli chodzi o budowanie relacji z nową amerykańską administracją – podkreślił Radomir Wit.
Do końca kadencji Andrzejowi Dudzie zostało kilka miesięcy. W sumie nigdy nikt się z nim specjalnie nie liczył, ale z racji urzędu, musiał być w centrum uwagi. Teraz jednak nikt już na Pałac Prezydencki nie zerka. PiS nawet przestało zabiegać o poparcie Dudy dla swojego obywatelskiego kandydata Karola Nawrockiego. Nic dziwnego, że sfrustrowanemu Dudzie zostały już tylko złośliwości wobec rządu. Pytanie, jak bardzo zdąży namieszać przez ostatnie miesiące kadencji.
Źródło: TVN24
3 Odpowiedzi na Brzydki ruch prezydenta! Andrzej Duda napisał TEN list i teraz zbiera cięgi. „Najpoważniejszy błąd”
Czy widział ktoś Dudę z normalnym wyrazem twarzy?, no niestety chyba nikt, zawsze albo głupi uśmieszek albo grymas bachora któremu odmówiono zabawki. No może żona widziała w sypialni w noc poślubną jak walczył ze spodniami.
Jak to u „praffdzifych patriotuff” – nieważna Polska, ważne żeby coś ugrać dla swoich. Wystarczy nas skłócić, a sami się wzajemnie wykończony. Ciekaw jestem tylko, czy Kaczyński uczynił to z racji swojego charakteru, czy zgodnie z myślą carycy Katarzyny II? Ktoś był mu suflerem?
Ciekawe publikacje, dzięki.