Bogucki wyszedł do dziennikarzy i wylewa żale. Co za zarzuty pod adresem rządu! „Próbowali zmusić prezydenta…”
screen/ Kancelaria Prezydenta
Karol Nawrocki zawetował ustawę o KRS. Zbigniew Bogucki zarzucał stronie rządowej, że „próbowała zmusić prezydenta do podpisu”.
Bogucki wylewa żale
Karol Nawrocki dorobił się przydomka „wetomat”, ponieważ w kilka miesięcy prezydentury zawetował już więcej ustaw, niż Andrzej Duda w ciągu dwóch kadencji, a więc przez dekadę. Ostatnio głośno było o wecie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, którą przygotowało ministerstwo sprawiedliwości. Prezydent wyskoczył z własnym projektem ustawy, którego zapisy wywołały jednak niemałe kontrowersje. Z pewnością nie jest to projekt, który naprawiłby sytuację w wymiarze sprawiedliwości – wręcz przeciwnie, prezydent dolewa tylko oliwy do ognia.
– To jest fatalne prawo, miesza polską rację stanu, jeżeli chodzi o instytucje państwowe – ocenił Włodzimierz Czarzasty w rozmowie z „Faktem”.
Z kolei szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki twierdzi, że to ustawa zaproponowana przez rząd była „skrajnie niekonstytucyjna”. Podczas konferencji prasowej opowiadał, że wątpliwości do projektu miały mieć m.in. Sąd Najwyższy czy KRS.
– Co zrobił z tym minister Żurek i większość rządowa? Przegłosowali i próbowali zmusić prezydenta do podpisu tej niekonstytucyjnej ustawy. To był bubel prawny, przed którym ostrzegały wszystkie te instytucje – żalił się Bogucki dziennikarzom. Mówił też o „rewolucji bezprawia” i kwestionowaniu przez rząd Trybunału Konstytucyjnego.
– Państwo polskie to nie jest folwark jednego stowarzyszenia, jednej partii czy nawet koalicji – grzmiał, ale chyba nie miał na myśli ośmiu lat rządów Zjednoczonej Prawicy. – Mamy do czynienia z władzą, która w sposób świadomy i ostentacyjny próbuje zniszczyć polski wymiar sprawiedliwości – załamywał ręce.
Czarzasty radzi Nawrockiemu
Prezydencki projekt nie ma oczywiście szans na przyjęcie przy obecnej arytmetyce sejmowej. Przedstawiciele obozu władzy nie zostawiają na nim suchej nitki.
– Jeżeli pan prezydent myślał, że będzie jednocześnie parlamentem, rządem i prezydentem, to panie prezydencie, radzę jedną rzecz przeczytać i zrozumieć to wszystko — to, co jest zapisane w konstytucji. Jest trójpodział władzy – zwrócił się do Nawrockiego Czarzasty. – Każdy niech robi swoją robotę, ponieważ ta ustawa miesza wszystko ze wszystkim, zagraża niezawisłości sędziowskiej i stabilności wyroków. One są niestabilne w tej chwili, bo działają na ustawie PiS-u. Ta ustawa nic nie zmienia, a jeszcze to pogarsza – wskazał marszałek.
2 Odpowiedzi na Bogucki wyszedł do dziennikarzy i wylewa żale. Co za zarzuty pod adresem rządu! „Próbowali zmusić prezydenta…”
Rezydent dąży do jedynowładztwa to jest jego cel nie myśli o Wszystkich Polach tylko tych lepszego sortu którzy popierają pis ale to też do czasu gdy będą mu potrzebni bo on myśli o sobie zasłaniając sie populizmem
PiS musi się wrócić do podstawówki…i zacząć uczyć się od nowa…ze zrozumieniem…