Awantura! Dziennikarz TVN24 zapytał o leczenie Kaczyńskiego, Bochenek się wściekł. „Pan sobie kpi!”

PiS może mówić o różnych zamachach, ale PiS-u o zamachy pytać nie wolno. Przekonał się o tym dziennikarz TVN24 na konferencji prasowej z udziałem Jarosława Kaczyńskiego, Przemysława Czarnka i Rafała Bochenka.

PiS chce się zająć szpitalami

Gdy politycy PiS spotykają na swojej drodze dziennikarzy i reporterów TVN24, często kończy się to spięciem. Pytania się nie podobają albo sami przedstawiciele stacji, o czym całkiem niedawno przekonał się Mateusz Półchłopek.

– Panie Prezydencie, czy panu już nie przeszkadza zażyłość Viktora Orbana z Władimirem Putinem? – zapytał dziennikarz, gdy marcowa konferencja prasowa związana z Dniem Przyjaźni Polsko-Węgierskiej już dobiegała końca. Pytań miało nie być i zapewne dlatego Nawrocki tak się odpalił. – Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie? Robiliście materiały, że mnie ściga Putin? Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze. Władimir Putin to zbrodniarz, rozumie pan redaktor? – grzmiał wściekły Karol Nawrocki.

O leczenie prezesa pytać nie wolno

Teraz PiS-owi znowu naraził sie reporter TVN24, który pojawił się na konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego, Przemysława Czarnka i Rafała Bochenka. Ta dotyczyła warszawskich szpitali i zapowiedzi powołania Komisji Zaufania Publicznego, która miałaby się zająć sytuacją w placówkach. – To przede wszystkim komisja całkowicie apolityczna. Tam nie ma polityków, wyboru dokonuje Sejm, ale kandydatów zgłaszają przede wszystkim różnego rodzaju organizacje zawodowe, oczywiście ze sfery medycznej – zapowiadał Kaczyński.

Później mikrofon przejęli dziennikarzy i zaczęłi zadawać pytania. Nie wszystkie dotyczące bezpośrednio konferencji, co nie spodobało się przedstawicielom partii. Reporter TVN24 chciał dowiedzieć się, czy komisja zbada sytuację z 2018 r.. To wtedy dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie osobiście przywiózł Kaczyńskiemu do domu kule ortopedyczne.Panie redaktorze, my mówimy o gigantycznych patologiach w warszawskich szpitalach, a pan sobie kpi! — oburzył się Rafał Bochenek.

Zamach za zamachem

Następnie dziennikarz zapytał o zamachy na ludzi PiS. — Który z zamachów na życie, o które PiS oskarża władze, uważa pan za najbardziej drastyczny: rzekomy zamach na Karola Nawrockiego, przesłuchanie w charakterze świadka Barbary Skrzypek czy stawianie zarzutów Zbigniewowi Ziobrze? – dociekał dziennikarz.

— Pan w swoim pytaniu zawarł ton żartobliwy w sprawach, które są najwyższej wagi. To nie są tematy żartów. To będą przedmioty rozliczeń, bo tego wymaga sprawiedliwość – odpowiedział wyraźnie zirytowany Przemysław Czarnek.

Źródło: Wprost.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *