Ambasador USA przerywa milczenie, TAK odpowiedział Czarzastemu. „Ataki na Trumpa…”
Screen: wpolityce24
— Nie będziemy akceptowali czy tolerowali skandalicznych obelg wobec naszego prezydenta — powiedział w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” ambasador USA w Polsce Thomas Rose. To jego reakcja na niedawne słowa marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
Ambasador USA atakuje polskiego polityka
Donald Trump chce dostać pokojowego Nobla. Sęk w tym, że jego polityka budzi na tyle duże kontrowersje, że niemal nikt nie chce mu go przyznać. Do tego grona należy Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, który przekazał, że nie poprze starań amerykańskiego prezydenta, do tego wytknął mu to, że destabilizuje system geopolityczny. Ambasador USA nie mógł pozostawić tego bez reakcji.
– Ze skutkiem natychmiastowym nie będziemy mieć dalszych kontaktów ani komunikacji z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, którego oburzające i nieprowokowane obelgi były skierowane przeciwko prezydentowi Trumpowi — napisał na portalu X Thomas Rose.
No i zaczęło się! Niemal wszyscy Polacy stanęli za Czarzastym i uznali, że amerykański dyplomata jest bezczelny i zrobił krok za dużo.
Rose rozmawia z polskimi mediami
Rose w końcu udzielił wywiadu polskiej gazecie, „Rzeczpospolitej”, w którym jeszcze bardziej podgrzał atmosferę: zaczął od tego, że „nie będzie akceptował, czy tolerował skandalicznych obelg wobec prezydenta Trumpa”. — Każdy Polak ma oczywiście prawo do dzielenia się swoimi opiniami. Ale my też mamy prawo na te opinie czy oceny reagować. I tak właśnie zrobiłem — dodał.
Jego zdaniem takie ataki nie mają zresztą sensu. — 10 lat od przejęcia przez Donalda Trumpa władzy nietrudno jest zrozumieć, że osobiste ataki na prezydenta nie są produktywne — powiedział.
Na to prowadzący rozmowę dziennikarz zauważył, że „byłoby bardzo użyteczne”, gdyby Rose wskazał tą część wypowiedzi Czarzastego, która jest jego zdaniem obrazą Trumpa. — Z pewnością. I z pewnością dla mediów byłoby użyteczne podtrzymywanie tego tematu. Ale może mi pan zadawać 25 razy to samo pytanie, a uzyska pan tę samą odpowiedź — odciął się ambasador USA w Polsce.
Iście dyplomatyczna odpowiedź. Można zastanowić się, jak to możliwe, że ktoś tak grubiański otrzymał posadę ambasadora w takim kraju jak Polska!
Źródło: rp.pl