Nerwowy Kowalski nie wytrzymał po TYCH słowach Czarzastego. „Jak chce się pan zatrudnić w…” [wideo]
Screenshot: Sejm RP
Gorąco w Sejmie! Janusz Kowalski pieklił się z sejmowej mównicy, a Włodzimierz Czarzasty w swoim stylu skontrował byłego posła PiS. Wszystko się nagrało.
Janusz „legenda” Kowalski
Mówisz Janusz Kowalski, myślisz… legenda, osobowość, myśliciel, inspiracja dla wielu. W historii polskiego parlamentaryzmu wiele było tragikomicznych postaci, z których internauci kręcili bekę, ale ten gość jest niepowtarzalny. Najbardziej zabawne w tym wszystkim jest to, że im pan Janusz bardziej stara się być poważny i groźny, tym głośniejsze salwy śmiechu wywołuje. I jeszcze te – jakby to nazwać – obsesje? Tu widzi gejów, tam Tuska, w innym miejscu Niemców, a wszyscy tylko czekają – według jego wyobraźni – na czwarty rozbiór Polski.
Już pomijając wszystkie mądrości Janusza Kowalskiego z kolorowymi kredkami promującymi LGBT, to jest on sam w sobie po prostu śmieszny. Nawet gdy tańcował na jakimś spotkaniu z wyborcami i złapał za tamburyno, to poległ, bo nawet taki instrument go przerósł. Kiedy ktoś mówi przy nim, że „nóż mu się w kieszeni otwiera”, to chce dzwonić na 112… Każdy miał w klasie takiego koleżkę, którego można było podpuścić, a ten wszystko brał na serio… Mamy wrażenie, że takim gościem był, a może dalej jest – poseł Kowalski, całkiem niedawno wiceminister rolnictwa.
Emocje w Sejmie!
Nic dziwnego, że kolejne sejmowe wystąpienia Kowalskiego stają się hitami w sieci. Ale po kolei: we wtorek rozpoczęło się 66. posiedzenie Sejmu X kadencji. Posłowie będą pracować do piątku, a wśród najważniejszych tematów znalazły się m.in. kwestie wymiaru sprawiedliwości, inwestycji, energetyki, prawa drogowego, podatków oraz budżetu państwa na 2027 rok.
Wtorkowe obrady szybko przerodziły się w polityczną burzę. Janusz Kowalski podczas wystąpienia zarzucił marszałkowi Włodzimierzowi Czarzastemu, że ten niepoważnie prowadzi obrady, komentuje wypowiedzi parlamentarzystów i atakuje prezydenta Karola Nawrockiego. — Mam nadzieję, że przestanie się pan zachowywać niepoważnie i przestanie pan atakować Prezydenta RP Karola Nawrockiego, to po pierwsze. I po drugie, przestanie pan komentować wypowiedzi posłów. Jak chce się pan zatrudnić w TVN-ie, to niech pan się zatrudni w TVN-ie – mówił Kowalski.
Krótka riposta Czarzastego
Kowalski wykorzystał swoje wystąpienie również do przedstawienia stanowiska w sprawie zbliżającego się szczytu Rady Europejskiej. Zapowiedział, że Polska — jego zdaniem — powinna powiedzieć Unii Europejskiej „trzy razy nie”. Chodzi o unijny budżet na lata 2028–2034, ewentualną akcesję Ukrainy do UE oraz pomysł tworzenia wspólnej europejskiej siły wojskowej, określonej przez posła jako „NATO bis”.
Czarzasty nie wdawał się w długą polemikę. Po wystąpieniu Kowalskiego odpowiedział krótko. – Poważną debatę na temat przyszłości Polski zapoczątkował pan poseł Kowalski – zakpił marszałek. A następnie udzielił głosu kolejnemu parlamentarzyście.
Bojowy Janusz Kowalski i krótka pointa Włodzimierza Czarzastego. https://t.co/XbIfwgF3Sz
— Crowd Media (@CrowdMedia_PL) October 6, 2026
Źródło: Wp.pl