Ale jaja! Impreza w Republice, Rachoń pląsał z tekturowym Tuskiem. „Będą o tym pisać w książkach’

Telewizja Republika dotarła na dno. Zbiórka kasy na koncesję przerodziła się w piknik z pizzą, a Michał Rachoń tańczył na wizji z tekturowym Waldemarem Żurkiem. Tylko zobaczcie na te nagrania. 

Jest na koncesję, wyżebrali dwa melony

Telewizja Republika w niedzielę przeprowadziła kolejną zbiórkę pieniędzy. Tym razem stacja apelowała do widzów o wsparcie w wysokości 2 mln zł na opłatę koncesyjną za możliwość nadawania w naziemnej telewizji cyfrowej. Akcja, która rozpoczęła się w programie „Wysokie Napięcie”, szybko przerodziła się w wydarzenie z udziałem sympatyków stacji. O ludzie, co tam się wyrabiało, co to była za pajacowanie…

Zaczęło się od tego, że prowadzący program Miłosz Kłeczek zachęcał widzów do wpłat, a kiedy licznik zaczął szybko rosnąć, zdecydowano o przedłużeniu programu. Do siedziby Republiki zaczęli przyjeżdżać zwolennicy stacji. Zorganizowano dla nich piknik, pojawili się pracownicy stacji, publicyści i muzycy. Nie zabrakło także pizzy oraz wspólnego śpiewania. Atmosfera przypominała bardziej spotkanie wyznawców stacji niż klasyczną akcję zbierania funduszy na jakiś cel.

Tektury Tusk, Czarzasty i Żurek

Najwięcej komentarzy wywołała jednak nietypowa scenografia. W pewnym momencie w studiu pojawiły się tekturowe podobizny polityków związanych z rządem Donalda Tuska. Wśród kartonowych postaci znaleźli się sam premier, Marcin Kierwiński, minister sprawiedliwości Waldemar Żurek oraz marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Uczestnicy podnosili sylwetki polityków, a następnie śpiewali i tańczyli z nimi, a prym wiódł Michał Rachoń.

Zbiórka zakończyła się sukcesem. Według informacji przekazanych przez stację po około dziewięciu godzinach udało się zgromadzić zakładane 2 mln zł, a wpłat miało dokonać ponad 29 tys. osób. Gratulujemy państwu!

Tomasz Sakiewicz zapowiedział, że pieniądze zostaną przeznaczone na uregulowanie zobowiązań związanych z koncesją. Zrobiliśmy rzecz, o której będą pisać w książkach, i ktoś może kiedyś nakręci film i to niejeden. To jest taki hollywoodzki scenariusz, kiedy źli ludzie, którzy dorwali się do władzy, postanowili zniszczyć największą telewizję informacyjną w Polsce i największą konserwatywną telewizję w Europie – mówił prezes Republiki Tomasz Sakiewicz.

Wydarzenie ma także finansowe tło. Według informacji medialnych Republika nie uregulowała w terminie wrześniowej raty opłaty koncesyjnej wraz z opłatą prolongacyjną. Łączna kwota zobowiązania wynosiła około 2,04 mln zł.

W efekcie niedzielna akcja połączyła trzy elementy: apel o pieniądze, spotkanie sympatyków stacji i polityczny show wątpliwej jakości. Kartonowi Tusk, Kierwiński, Żurek i Czarzasty stali się jednym z najbardziej charakterystycznych obrazków całej zbiórki, pokazując, jak nisko można upaść. I to nawet jak na standardy takiego chłamu, jakim jest Telewizja Republika.

Źródło: Telewizja Republika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *