Obrzydliwy wpis po śmierci Andrzeja Morozowskiego. „Niech spie****”. Już może szukać nowej roboty

Rafał Chlasta, członek zarządu klubu piłkarskiego Pogoń Szczecin, wystawił sobie świadectwo. Mężczyzna zamieścił obrzydliwy wpis po śmierci Andrzeja Morozowskiego. Prezes Pogoni zareagował szybko i zdecydowanie.

Legenda TVN24 nie żyje

Stacja TVN24 przekazała przekazała we wtorkowe popołudnie smutne informacje. Zmarł Andrzej Morozowski, dziennikarz związany ze stacją od początku, gospodarz programu „Tak jest”. Miał 69 lat, wcześniej walczył z chorobą. Morozowski pracował w Radiu ZET, potem współpracował z „Teleexpressem” jako reporter sejmowy. W 2001 roku trafił do tworzącego się TVN24.

Był reporterem sejmowym, współtworzył takie programy jak: „Skaner polityczny”, „Bohater tygodnia”, „Studio 24”, „Prześwietlenie”, „Rozmowa bardzo polityczna”. Najbardziej kojarzony jest z „Tak jest”. Dziennikarz prowadził też wraz z Tomaszem Sekielskim program „Teraz my!”. To tam w 2006 roku pokazano słynne taśmy Renaty Beger, co wywołało polityczną aferę. Morozowski i Sekielski dostali wtedy nagrodę Dziennikarza Roku.

Obrzydliwy wpis Chlasty

Informację o śmierci dziennikarza w obrzydliwy, odrażający i haniebny sposób skomentował Rafał Chlasta, członek zarządu klubu piłkarskiego Pogoń Szczecin, występującego w Ekstraklasie. „O zmarłych albo dobrze, albo wcale. Więc niech spie*****, jeb*** propagandzista z TVN-owskiego szamba…” — napisał Chlasta.

Na reakcję prezesa klubu nie trzeba było długo czekać. – Haniebne i głęboko obraźliwe słowa opublikowane przez Rafała nie odzwierciedlają postawy Pogoni Szczecin, naszych wartości ani standardów, jakich oczekujemy od każdej osoby związanej z tym klubem. Różnice zdań są częścią życia publicznego. Dehumanizujący język i obrażanie kogoś po jego śmierci — nie. Nie będę tolerował takiego zachowania ze strony żadnego pracownika ani członka Zarządu – napisał właściciel klubu Alex Hagitaghi.

Poleciłem naszemu Działowi Kadr, aby niezwłocznie wszczął procedurę rozwiązania umowy o pracę Rafała z klubem, zgodnie z obowiązującymi procedurami prawnymi. Zwróciłem się również z prośbą o jego natychmiastową rezygnację z funkcji członka Zarządu Pogoń Szczecin – dodał prezes Pogoni Szczecin.

– (…) Pogoń Szczecin musi zawsze stać na straży godności, odpowiedzialności i szacunku. Żadna osoba nie jest ważniejsza od tego klubu, a każdy, kto reprezentuje nasze barwy, będzie musiał spełniać najwyższe standardy – podsumował Alex Hagitaghi.

Brawo panie prezesie. A o panu Chlaście najlepiej od razu zapomnieć.

Źródło: Przegląd Sportowy Onet

 

 

Jedna odpowiedź na Obrzydliwy wpis po śmierci Andrzeja Morozowskiego. „Niech spie****”. Już może szukać nowej roboty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *