Morawiecki zaskoczył PiS! Sfrustrowany Błaszczak już reaguje na zwrot akcji. „Ciekawe, co go zmusza”
screen / TVN24
Mateusz Morawiecki zakłada nowy klub parlamentarny, ale… nie odchodzi z PiS. – Potykają się o własne nogi – kpi rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek. Swoje dorzucił też Mariusz Błaszczak.
Morawiecki… nie odchodzi z PiS
„Serial drugiej jakości”, jak o przeciągającym się rozpadzie PiS mówił Mateusz Morawiecki, trwa! We wtorek okazało się, że Jarosław Kaczyński nie wyrzucił rozłamowców z partii, w środę Morawiecki ogłosił ogłoszenie nowego klubu parlamentarnego. Ale przy tym oficjalnie z PiS nie wyszli, za to… czują się wykluczeni. Niezły węzeł!
Wygląda na to, że żadna ze stron nie chce być tą, która formalnie doprowadzi do rozpadu partii, choć ten już de facto nastąpił. PiS oficjalnie nie wyrzuca rozłamowców, tylko wdraża procedurę przed rzecznikiem dyscyplinarnym. Morawiecki i jego ludzie czują się z partii wykluczeni, ale nie złożyli żadnej oficjalnej deklaracji o odejściu. Ale zapowiedzieli założenie klubu parlamentarnego Rozwój Plus. Jednym słowem – zmieniają klub, ale nie zmieniają partii.
– Nie chcemy się wdawać w przepychanki partyjne, dlatego wspólnie postanowiliśmy założyć klub parlamentarny – oświadczył Morawiecki na środowej konferencji w Sejmie. – W rzeczywistości stało się to, co kierownictwo PiS od kilku dni obwieszcza. Nie chcemy się wdawać w tego typu gierki, bo one nikomu nie służą – dodał.
– To nie oznacza to, że wychodzimy z Prawa i Sprawiedliwości – mówił o założeniu klubu parlamentarnego Marcin Horała. – My tylko zakładamy klub parlamentarny po to, żeby móc pracować, bo klub Prawa i Sprawiedliwości przestał nas traktować jako swoich członków. Nie mamy elementarnych narzędzi, żeby pełnić obowiązki posła. Poza tym pozostajemy członkami Prawa i Sprawiedliwości – podkreślił.
Bochenek kpi z „rozłamowców”
Na decyzję Morawieckiego zareagował rzecznik PiS Rafał Bochenek.
– Wychodzą, nie wychodzą… potykają się o własne nogi. Nie znają podstawowych przepisów nie tylko partyjnych, ale także sejmowych – ironizował wierny prezesowi polityk. Do wpisu dołączył fragment regulaminu Sejmu. Zaznaczył punkt 4. z artykułu 8.
Wychodzą, nie wychodzą… potykają się o własne nogi😅 Nie znają podstawowych przepisów nie tylko partyjnych, ale także sejmowych. Poniżej regulamin Sejmu 👇 pic.twitter.com/wihuVc6ADc
— Rafał Bochenek (@RafalBochenek) July 29, 2026
– Poseł może należeć tylko do jednego klubu poselskiego lub koła poselskiego – brzmi ten przepis. Głos zabrał też Mariusz Błaszczak.
– Jest postępowanie dyscyplinarne, które przeprowadza rzecznik dyscypliny. W związku z tym Mateusz Morawiecki nie może czekać. Ciekawe, co go zmusza do rozbijania Prawa i Sprawiedliwości. To jest interesujące – powiedział dziennikarzom w Sejmie. – Założyli klub parlamentarny? Konkurencyjny wobec PiS? Niemożliwe, bo to jest niekonsekwentne. Skoro mówili, że nie chcą wychodzić z PiS, to nie powinni zakładać konkurencyjnego klubu, prawda? Zgodzicie się państwo ze mną? Przecież to jest logiczne – mówił szef klubu parlamentarnego PiS.