Nowe fakty ws. skazanego Łukasza Żaka. OTO co znaleziono w jego celi. „Ujawniono ukryty…”

Łukasz Żak trafi na 20 lat do więzienia. W sprawie pojawia się jednak jeszcze jeden wątek. Chodzi o gryps i niespodziewane znalezisko w celi skazanego.

Łukasz Żak usłyszał wyrok

Tragiczny wypadek, do którego doszło we wrześniu 2024 r. na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie, wstrząsnął całą Polską. W czteroosobową rodzinę jadącą fordem, wpadł rozpędzony volkswagen. Na miejscu zginął kierowca forda, 37-letni Rafał, a jego żona i dwoje dzieci trafiło do szpitala. Sprawcą zdarzenia był Łukasz Żak – dobrze znany policji, wielokrotnie karany przez wymiar sprawiedliwości. Mężczyzna miał już na koncie odsiadkę za posiadanie dużej ilości narkotyków, jazdę po pijanemu i łamanie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych – pięciokrotnie!

16 lipca Żak usłyszał wyrok sądu. Został skazany na 20 lat więzienia, a o przedterminowe zwolnienie będzie mógł ubiegać się najwcześniej po odsiedzeniu 15 lat. Do tego dochodzi zapłata po 300 tys. zł na rzecz każdego z dzieci ofiary wypadku oraz 150 tys. zł swojej byłej dziewczynie. Dodatkowo zapłaci też 10 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Wyrok nie jest prawomocny.

Na tą karę pracował pan cały proces. Obserwowałem pana podczas tego procesu. Obserwowałem pana podczas procesu. Zero refleksji. Dlaczego taka kara? Nie chcę już, żeby pan komuś krzywdę zrobił, bo taka kara zabezpieczy przed takimi piratami – powiedział sędzia Maciej Mitera, ogłaszając swoją decyzję.

Znalezisko w celi

Ale to nie koniec sprawy, bo pojawił się jeszcze jeden wątek. Okazuje się, że Żak, będąc w areszcie, miał prosić o dostarczenie pewnego towaru. Ujawniła to prokurator podczas procesu.

Ogarnij mi to, o co cię prosiłem, przez adwokatkę, tego antka i pszczółkę – napisał do kolegów skazany. „Antek” i „pszczółka” mogą oznaczać amfetaminę i mefedron. Możliwe też, że domagał się sterydów.

Portal o2.pl informuje, że sprawą zajmuje się prokuratura w Siedlcach. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Siedlcach Bartłomiej Świderski przekazał portalowi, że do śledczych dotarły materiały dotyczące „przedmiotów ujawnionych w Zakładzie Karnym w Siedlcach podczas pobytu tymczasowo aresztowanego Łukasza Żaka”.

Z uzyskanych informacji wynika, że w Zakładzie Karnym w Siedlcach w celi mieszkalnej, w której przebywał Łukasz Żak – w jego rzeczach osobistych – ujawniono ukryty telefon komórkowy. Nadto funkcjonariusze Zakładu Karnego w Siedlcach przechwycili wiadomość tekstową, tzw. „gryps”, której treść wskazuje, iż jej autorem mógł być Łukasz Żak. W przedmiotowej wiadomości znajdowała się prośba o dostarczenie sterydów anabolicznych oraz tzw. „dopalaczy” – powiedział Świderski. Jak dodała niezwłocznie zwrócono się do dyrektora Zakładu Karnego w Siedlcach o przesłanie informacji w sprawie połączeń telefonicznych wykonywanych przez osadzonych oraz form nadzoru przy widzeniach, sposobów przeprowadzania inspekcji czy postępowania w przypadku ujawnienia przedmiotów, których posiadanie przez osadzonych jest zabronione.

Portal o2.pl opublikował też oświadczenie Służby Więziennej w sprawie grypsów Żaka.

Informuję, że z informacji uzyskanych z jednostki penitencjarnej na dzień 17 lipca 2026 roku, do Zakładu Karnego w Siedlcach nie wpłynęło pismo w sprawie osadzonego Łukasza Żaka dotyczące postępowania z art. 231 par. 1 Kodeksu karnego. Jednocześnie informuję, że zakład karny nie odnotował próby dostarczenia grypsów, środków odurzających, substancji psychotropowych ani innych podobnych substancji osadzonemu Łukaszowi Żakowi – informuje ppłk Arleta Pęconek, rzecznik prasowa Służby Więziennej.

Źródło: o2.pl

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *