Poczuł się ważny! Czarnek już strofuje działaczy PiS. „Chodzą i łazikują po stacjach”

Przemysław Czarnek zdaje się wchodzić w buty prezesa PiS. Podczas wywiadu w Polsat News polityk dał swoim kolegom z partii dobrą radę ws. ich telewizyjnych występów.

Aktywny Przemysław Czarnek

Odkąd Przemysław Czarnek został wybrańcem prezesa, stał się wyjątkowo aktywny w przestrzeni internetowo-medialnej. Polityk PiS pojawił się w ostatnim czasie m.in na warszawskim targowisku pod Halą Mirowską, zwołał konferencję prasową pod siedzibą ministerstwa zdrowia, był też w Radomiu pod fabryką broni. Wybraniec prezesa oczywiście nie zapomina o spotkaniach z potencjalnymi wyborcami i kwiecistych, pełnych gestykulacji przemowach podczas obrad Sejmu. No i jeszcze wizyty w mediach, o tym nie można zapomnieć.

Przemysław Czarnek pojawił się we wtorek 7 lipca w Polsat News. Ciekawych wątków było wiele, a jednym z nich była nawet afera mundialowa wywołana przez Donalda Trumpa. Przypomnijmy – w meczu 1/16 finału przeciwko Bośni i Hercegowinie, Balogun, najlepszy strzelec USA na tym mundialu, obejrzał czerwoną kartkę. To oznaczało pauzę w meczu z Belgią. Ale nagle FIFA poinformowała o… zawieszeniu tej kary. Szybko okazało się, że stało się to z inicjatywy Donalda Trumpa.

Gdy zostanie pan premierem, to załatwi pan 3 punkty, gdy zabraknie ich Motorowi Lublin do awansu albo cofnie pan kartkę dla napastnika Motoru czy komu pan tam kibicuje? Nawiązuję do Donalda Trumpa – zapytał prowadzący program Marcin Fijołek.

– Oczywiście, że Motorowi kibicuję. Natomiast to żenujące. Mistrzostwa świata, rozgrywki na najwyższym poziomie… – odparł Czarnek z uśmiechem.

– I nie pomogło – wtrącił gospodarz programu.

– No nie, kartka została zlikwidowana. Choć bramki nie strzelił. Żenujące, co dużo mówić – skwitował Czarnek.

Czarnek daje dobre rady kolegom

Na rozmowach o sporcie się jednak nie skończyło. Polityk PiS był pytany m.in. o sondażowe poparcie dla jego ugrupowania. — Jeszcze przed 7 marca sondaże dawały PiS ok. 22-23 proc., niektóre poniżej 20 proc. Dzisiaj zdecydowana większość jest powyżej 25 proc., 27, 28, nawet 30 proc. pokazywaliście niedawno — stwierdził i dodał, że należy zaprzestać opowiadania w mediach o wewnętrznych sporach PiS.

— I ja bym wszystkim moim przyjaciołom i kolegom z PiS jednak zaproponował, żeby nie łazikowali po tych mediach i nie mówili o wewnętrznych sprawach PiS-u. Tak jak Mentzen nie mówi o wewnętrznych sprawach z Bosakiem, a pewnie nie rozmawiają od kilku miesięcy, jak Tusk nie mówi o wewnętrznych sprawach z Hołownią, a też pewnie nie rozmawiają — analizował. — Dlaczego moi przyjaciele z PiS-u chodzą i łazikują po tych stacjach, i mówią o wewnętrznych sprawach PiS-u w czasie, kiedy jest duża konsolidacja, za którą bardzo dziękuję — podsumował.

Źródło: Polsat News

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *