Tusk rozesłał zaproszenia, Nawrocki nie dostał. Jest reakcja Pałacu! „Nie wybiera się żaden…”
screen/ Prezydent RP
Karol Nawrocki nie dostał zaproszenia na konferencję dotyczącą Ukrainy, która odbędzie się w Gdańsku. Pałac Prezydencki zabrał głos w tej sprawie, a rząd tłumaczy powody.
Relacje Polski i Ukrainy w ostatnich dniach mocno się pogorszyły, a to wszystko nieomal w przeddzień Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy, która w tym tygodniu odbędzie się w Gdańsku. Do Polski mają zjechać się przywódcy państw wspierających Ukrainę, ministrowie i przedstawiciele firm, które zainteresowane są udziałem w odbudowie Ukrainy. Kijów jest współorganizatorem wydarzenia, do Gdańska miał przyjechać Wołodymir Zełenski. Ale 19 czerwca Karol Nawrocki ogłosił decyzję o odebraniu prezydentowi Ukrainy Orderu Orła Białego, a Zełenski ostentacyjnie odesłał odznaczenie kurierem. W tle oczywiście jest nieprzemyślana decyzja prezydenta Ukrainy o nazwaniu jednej z jednostek wojskowych imieniem „Bohaterów UPA”.
Nawrocki bez zaproszenia
Konferencja rusza w czwartek, a w poniedziałek okazało się, że zaproszenia na imprezę nie otrzymał prezydent Karol Nawrocki. Ani żaden przedstawiciel jego kancelarii. Co istotne, zaproszenia mieli wspólnie wystosowywać premier Donald Tusk i właśnie Zełenski.
– Widziałem takie zaproszenia, które pokazywali mi partnerzy z zagranicy, pytając czy prezydent Nawrocki również wybiera się na konferencję. Odpowiadałem zgodnie z prawda, że prezydent nie został zaproszony, więc nie wybiera się na imprezę, na którą nie został zaproszony przez premiera Donalda Tuska. Nie wybiera się też żaden z podległych mu urzędników z uwagi na brak zaproszeń – skomentował sprawę szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.
Współpracownik prezydenta mówił też ironicznie, że konferencja w Gdańsku to „inicjatywa w pełni rządowa”, a poprzednie edycje koncentrowały się na zbieraniu pieniędzy dla Ukrainy”. Wyraził też nadzieję, że premier „skoncentruje się na interesie RP, aniżeli tylko na zbieraniu pieniędzy dla Wołodymyra Zełenskiego”.
– Wsparcie militarne, polityczne dla walczącej z Rosją Ukrainy jest wartościowe, ale jeśli chodzi o same środki finansowe, ostatnie skandale korupcyjne, widać, że wokół Zełenskiego zgromadziła się grupa korupcjonerów, ludzi, którzy kradli pieniądze, także zbierane dla Ukrainy na całym świecie na jej walkę z Rosją – mówił Przydacz. Zarzucił też Zełenskiemu „problemy korupcyjne”.
– Coraz szerzej mówi się na świecie, jak dużo pieniędzy zostało ukradzionych przez Ukraińców związanych z ekipą Zełenskiego. Próbuje się odwracać uwagę wywołując spory natury historycznej – ocenił współpracownik Nawrockiego.
Rzecznik rządu tłumaczy
PAP zapytało rzecznika rządu Adama Szłapkę, z czego wynika brak zaproszenia dla Nawrockiego.
– Z formuły wydarzenia – przekazał Szłapka. – Pałac Prezydencki nie wykazywał też żadnego zainteresowania udziałem w Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy – dodał rzecznik. Sprawę skomentował też szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
– Ta konferencja ma charakter bardzo praktyczny. Takie były założenia i Polskę reprezentuje premier Tusk, jest współgospodarzem – poinformował wicepremier. Jak podkreślił, brak zaproszenia dla prezydenta nie oznacza „zgrzytu”. Z kolei doradca prezydenta Ukrainy ds. komunikacji Dmytro Łytwyn stwierdził w rozmowie z PAP, że jego stronie „nie wypada zapraszać pana prezydenta Polski na wydarzenie odbywające się w polskim mieście”.
– To wewnętrzna sprawa Polski – ocenił Łytwyn.
Źródło: Interia
Jedna odpowiedź na Tusk rozesłał zaproszenia, Nawrocki nie dostał. Jest reakcja Pałacu! „Nie wybiera się żaden…”
Czego można spodziewać się po tym rządzie