Wystarczyło jedno słowo o Nawrockim, by posłanka PiS się odpaliła na antenie. „Pan opowiada o prezydencie” [WIDEO]
screen: Polsat News
Gdy posłanka PiS usłyszała, że rolę Karola Nawrockiego trzeba „zneutralizować”, niemal wyszła z siebie i stanęła obok. „Pan opowiada o prezydencie Rzeczypospolitej, że trzeba go zniwelować. Co to oznacza?” – dopytywała Józefa Szczurek-Żelazko posła KO.
Nawrocki chce więcej władzy
Karol Nawrocki od pierwszego dnia swojej prezydentury wojuje z rządem Donalda Tuska i przy każdej możliwej okazji idzie na zwarcie. Nie bez przyczyny do prezydenta przylgnął psudonim „wetomat”, bo nawet w oczywistych – wydałoby się – sprawach następca Andrzeja Dudy potrafi zaskoczyć wszystkich in minus. Przykład? Choćby unijny program SAFE czy ustawa łańcuchowa. Jakby tego było mało, Karol Nawrocki stara się wchodzić w kompetencje rządu. Mówią też o tym polityczni eksperci.
– Nawrocki nie rozsmakował się jeszcze we władzy, bo jej nie ma. Natomiast on jej chce. Chce więcej władzy, niż miał kiedykolwiek ktoś w Polsce po roku 1989. I on to właśnie może nie otwarcie, ale pośrednio powiedział – mówił prof. Antoni Dudek w rozmowie z „Super Expressem”. – Chce być patronem wielkiej koalicji prawicowej, która ma wygrać wybory w 2027 roku, ale tu nie chodzi o zwykłe zwycięstwo, tu chodzi o zwycięstwo umożliwiające zmianę konstytucji w kierunku ustroju prezydenckiego – dodawał.
Teraz temat zapędów Karola Nawrockiego pojawił się w Polsat News w programie „Debata Gozdyry”. Gośćmi dziennikarki byli Witold Zembaczyński z Koalicji Obywatelskiej i Józefa Szczurek-Żelazko z PiS. Poseł KO powiedział w pewnym momencie, że że ewentualne rządy koalicji PiS z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna, „uczyniłyby z Polski właściwie piekło do życia”.
– Dlatego będziemy przekonywać, że udział w wyborach to jest walka o to, żeby zneutralizować toksyczną rolę ustrojową prezydenta Nawrockiego, który po prostu nie dorósł do tego urzędu, który jest osobą grającą wyłącznie na konflikt. Kiedy zneutralizujemy toksyczną rolę Nawrockiego, będziemy w stanie skutecznie Polskę rozwijać bez tego hamulcowego z pałacu, otoczonego podszeptami z PiS – powiedział. Te słowa z miejsca odpaliły posłankę PiS.
– To, co pan mówi, to jest skandal. Pan opowiada o prezydencie Rzeczypospolitej, że trzeba go zniwelować. Co to oznacza w pana opinii? – dopytywała rozdrażniona Szczurek-Żelazka, a po chwili dodała, że neutralizacja „kojarzy się z pewnymi działaniami, które realizowała brunatna policja niemiecka”.
„Udział w wyborach w 2027 to walka, by zdobyć 276 głosów i zneutralizować toksyczną rolę ustrojową prezydenta” – @WZembaczynski
„To skandal, co pan mówi. Polacy zagłosowali za prezydentem, ktory będzie miał przekonania wolnościowe I patriotyczne” – @SzczurekZelazko… pic.twitter.com/Ig7r7skiot— Agnieszka Gozdyra (@AGozdyra) June 5, 2026
Źródło: Polsat News