Niemiecki polityk ostrzega przed atakiem Rosji na NATO. Przerażająca prognoza! „Ostatni spokojny okres”

Europa powinna się koniecznie zbroić przed atakiem Rosji na państwa NATO już teraz! Szef niemieckiego MON wyjaśnił, że wcale nie mamy tyle czasu, jak sugerowano dotychczas. Putin nie zamierza czekać.

Konflikt Rosji z NATO coraz bliżej?

Wiele się mówi o tym, że Rosja będzie w stanie przeprowadzić ataki na kraje członkowskie NATO najszybciej w 2029 roku. Okazuje się jednak, że Kreml może jednak przyjść do ofensywy znacznie wcześniej. Niemiecki minister obrony narodowej – Boris Pistorius – rozmowie z serwisem „Frankfurter Allgemeine Zeitung” wyjaśnił, dlaczego nie mamy za wiele czasu na przygotowanie się na najgorszy scenariusz.

Służby wywiadowcze szacują, że armia Władimira Putina będzie w stanie znacznie szybciej odrobić straty poniesione w wojnie z Ukrainą, niż zakładano, przez co można się spodziewać, że już w 2028 roku Moskwa będzie chciała zadać pierwsze ciosy na tym polu. 

Rosja odbuduje swoje siły zbrojne na tyle, by być w stanie przeprowadzić atak na państwo członkowskie NATO na wschodzie. Zawsze twierdziliśmy, że może to nastąpić od 2029 r. Obecnie jednak są tacy, którzy twierdzą, że jest to możliwe już od 2028 r., a niektórzy historycy wojskowości uważają nawet, że ostatnie lato było ostatnim spokojnym okresem – stwierdził szef niemieckiego MON.

„Musimy się przygotować”

Jak jednak podkreślił, to nie jest tak, że NATO na obecną chwilę jest zupełnie bezbronne. Organizacja ta posiada „znaczny potencjał odstraszający” w postaci różnego rodzaju osprzętowania wojskowego, w tym broni nuklearnej. Mimo wszystko należy się zbroić jeszcze bardziej, ponieważ Rosja w naprawdę szybkim tempie wzmacnia swoją potęgę militarną. 

Teraz jest jasne: w Moskwie mamy potężnego przeciwnika, który działa w sposób maksymalnie bezwzględny i imperialistyczny. Musimy się do tego jeszcze lepiej przygotować. Musimy być w stanie przewidzieć ewentualną wojnę w przyszłości i zapobiegawczo stworzyć elastyczne, odporne struktury. Potrzebujemy też planu rozwoju aktywnych sił zbrojnych, czyli żołnierzy zawodowych i kontraktowych. Uzupełnieniem tego będzie znaczne wzmocnienie rezerwy. Dlatego zleciłem opracowanie strategii rezerwowej oraz ustawy o wzmocnieniu rezerwy – dodał.

Warto w tym miejscu podkreślić, że omawiany atak na państwa NATO nie musi oznaczać od razu pełnoskalowej inwazji, jak miało to miejsce chociażby w 2022 roku w Ukrainie. Putin może rozkazać swoim ludziom, aby po prostu wysłali uzbrojone drony na terytorium któregoś z krajów i w ten sposób może przetestować gotowość NATO do obrony.

Źródło: Fakt 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *