Siedział w areszcie cztery miesiące, teraz daje rady Ziobrze. „Trzeba wziąć dwie pary majtek”
Screen: YouTube/ Zbigniew Ziobro
Jeśli Zbigniew Ziobro trafi do aresztu, czeka go koszmar. Kilka rad politykowi PiS podrzucił Janusz Palikot, który spędził za kratkami trochę czasu. – Ludzie będą mu ubliżali – ostrzegł były polityk.
Jak się przygotować do mamra
Prokuratura zaapelowała o uchylenie Zbigniewowi Ziobrze immunitetu poselskiego oraz osadzenie go w areszcie. Polityk PiS musi odpowiedzieć na co najmniej 26 zarzutów, które mu postawiono, za które grozi mu łącznie ponad 20 lat pozbawienia wolności. W rozmowie z „Faktem” były poseł oraz przedsiębiorca – Janusz Palikot – który spędził w areszcie cztery miesiące, podzielił się kilkoma doświadczeniami z czasu po drugiej stronie muru i wskazał, na co Ziobro powinien być gotowy.
Przede wszystkim, ze względu na swoją przynależność do byłych rządowych struktur, były minister sprawiedliwości najpewniej stałby się ofiarą ataków ze strony innych więźniów. Na pewno nikt ze współosadzonych nie będzie dla niego uprzejmy. – Ludzie będą mu ubliżali. (…) Pewnie trafi do izolatki, bo wobec niego będzie niekontrolowana, dosyć chamska agresja – przewiduje Palikot.
Co polityk PiS powinien mieć przygotowane na wypadek swojego aresztowania? – Trzeba pamiętać o tym, żeby wziąć przynajmniej dwie pary majtek, dwie pary skarpetek i t-shirty czy koszulki na zmianę – wymieniał Palikot, ale można było odnieść wrażenie, że w jego wypowiedzi było sporo ironii oraz sarkazmu. Jego zdaniem Ziobro powinien się przygotować na życie w zupełnie innych realiach, również pod kątem fizycznym. Jak wspomniał, jemu podczas odsiadki zabrano okulary i w tym przypadku mogłoby być podobnie.
Ponadto kluczowe jest posiadanie gotówki. Bez niej pobyt w więzieniu jest znacznie trudniejszy. – Tysiąc złotych, dwa tysiące złotych… Ja miałem akurat pięćset złotych. Z początku jest ogromny szok, że jedzenie jest nieprzyprawione, więc jak ma się te parę złotych, to można sobie w kantynie trochę soli kupić, ale też czajnik – opowiadał. Zasugerował również skupienie się na czytaniu książek podczas pobytu w więzieniu. Jak wspominał, jemu pozwalało to „przetrwać” w tym niełatwym dla niego czasie.
Ziobro zostanie złamany przez więzienie?
Palikot jest zdania, że poseł PiS może dosyć ciężko znosić warunki pobytu za kratami. Wskazał na paradoks tego, że z kogoś, kto dowodził resortem sprawiedliwości nagle sam stanie się osobą osadzoną. Nie dość, że będzie zamknięty w czterech ścianach, to będzie musiał kąpać się wraz z innymi współosadzonymi, a niektóre jego swobody, jak wyjście do łazienki podczas przesłuchania, zostaną mu odebrane. – To są szokujące rzeczy dla każdego człowieka i ogromne wyzwanie – podkreślił Palikot.
Ponadto zaznaczył, że PiS jest bardzo nielubiane w społeczności więźniarskiej. – Oni wszyscy nienawidzą PiS-u, bo uważają, że PiS właśnie takich ludzi jak oni traktuje źle, negatywnie i zaostrza prawa i wielu z nich przez to siedzi – wyjaśnił.
Źródło: Fakt