Zaczęło się, Brytyjczycy też już dowiedzieli się o Nawrockim. „Antyunijny chuligan piłkarski”

Brytyjska prasa napisała o Karolu Nawrockim. Prezydent-elekt zdecydowanie nie będzie zadowolony z tego, w jakim świetle przedstawia się go na Wyspach. Chociaż…

Prezydent spod ciemnej gwiazdy

Jeden z topowych brytyjskich serwisów i dziennik „The Sun”, napisał o Karolu Nawrockim i jego zwycięstwie w wyborach prezydenckich. Nie zabrakło również wzmianek o jego chuligańskiej przeszłości oraz innych kontrowersjach związanych z jego osobą.

Po zaciętej walce wyborczej Karol Nawrocki, antyunijny chuligan piłkarski, wygrywa wybory prezydenckie w Polsce – napisano w tytule opublikowanego artykułu. Dziennikarze nie owijali w bawełnę i wyłożyli kawę na ławę, jak wygląda background kandydata wspieranego przez PiS.

Nawrocki, który nazwał swój udział w zbiorowej bójce piłkarskiej, aktem „szlachetnej walki”, jeszcze sześć miesięcy temu był stosunkowo nieznaną postacią. W trakcie kampanii wyborczej publikował nagrania, na których strzelał na strzelnicy i ćwiczył na ringu bokserskim, budując wizerunek „twardego faceta” na użytek wyborców – napisano.

Co więcej, brytyjski serwis poszedł na całość i otwarcie nazwał nowego prezydenta-elekta „alfonsem”. Opowiedziano o głośnym reportażu Onetu, który ujawniał to, że Nawrocki załatwiał prostytutki gościom Grand Hotelu, w którym przed laty pracował jako ochroniarz. Główny zainteresowany oczywiście wszystkiego się wypiera i grozi pozwem pracownikom wspomnianego serwisu.

Mówi się, że Nawrocki jest takim fanem klubu Chelsea, że wytatuował sobie jego logo na klatce piersiowej, choć był zarazem przywiązany do lokalnej drużyny Lechia Gdańsk, której brutalni kibice nazywają siebie „chuliganami Wolnego Miasta” – czytamy dalej.

Nie pominięto oczywiście wątku powiązań Nawrockiego z gośćmi spod ciemnej gwiazdy, którzy są powiązani z półświatkiem przestępczym. Wspomniano między innymi o „Wielkim Bu”. Nie zabrakło oczywiście kwestii pana Jerzego, od którego Nawrocki przejął mieszkanie w bardzo zawiłych okolicznościach.

Nawrocki miał też rzekomo przejąć mieszkanie od niepełnosprawnego, starszego mężczyzny w zamian za obietnicę opieki do końca życia. Jednak okazało się, że pierwotny właściciel mieszkania przebywa w państwowym domu opieki, bez żadnej pomocy ze strony prezydenta elekta – zauważono.

Źródło: Fakt 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *