Podpowiedział prezesowi! Kowalski nie chce TEGO kandydata PiS, bezlitosna ocena. „Jest eksperymentem”
screen/ WP
Duda 2.0 czy polityczny stary wyga? Karol Nawrocki czy Przemysław Czarnek? Kto będzie kandydatem PiS na prezydenta? Janusz Kowalski ma swoich faworytów, a jednego z potencjalnych kandydatów ocenił dość krytycznie.
Wciąż nie wiadomo, kto będzie kandydatem PiS na prezydenta. Jarosław Kaczyński miał ogłosić nazwisko w okolicach 11 listopada, a więc już za tydzień. Koncepcje zmieniają się jednak tak mocno, że z Nowogrodzkiej już wyszedł przekaz, by nie przywiązywać się do tej daty. Kogo wybierze prezes? Na ten moment pewnie nie wie tego on sam. Janusz Kowalski pokusił się więc o małą podpowiedź.
– Mam nadzieję, że kandydatem na prezydenta będzie Przemysław Czarnek lub Mariusz Błaszczak – powiedział polityk PiS w programie „Tłit” WP. Jak stwierdził, wybory prezydenckie „to nie jest „Top Model”, czy program „Rolnik szuka żony”.
– To są wybory na męża stanu, który w sytuacjach najtrudniejszych dla Rzeczpospolitej potrafi podjąć ważne dla milionów Polaków decyzje – oznajmił. – W mojej ocenie, jeżeli Rafał Trzaskowski będzie kandydatem, to powinien zmierzyć się z kimś, kto jest jego przeciwieństwem, jak Mariusz Błaszczak albo Przemysław Czarnek – dodał.
Prowadzący rozmowę dziennikarz dopytał więc, czy jego zdaniem Karol Nawrocki nie ma odpowiedniej osobowości. Kowalski odpowiedział bardzo dyplomatycznie, acz krytycznie. Najpierw podkreślił, że Nawrocki jest „znakomitym prezesem Instytutu Pamięci Narodowej” i „powinien nadal nim być”. Łatwo przeczytać między wierszami: „Karol, sorry, nie nadajesz się na prezydenta”.
– Nie stać nas w tej chwili na eksperymenty. Powinniśmy pokazać, kogo mamy najlepszego. Przemysław Czarnek jest mężem stanu. Mariusz Błaszczak jest mężem stanu. Pełnili najważniejsze funkcje w Rzeczpospolitej Polskiej – wychwalał kolegów z PiS. Kowalski zwrócił też uwagę na wyniki sondażu, który opublikowała Wirtualna Polska. Okazuje się, że w drugiej turze wyborów Nawrocki wyraźnie przegrywa i z Rafałem Trzaskowskim, i Radosławem Sikorskim.
– To pokazuje, że Karol Nawrocki nie rozszerza naszego elektoratu. Moim zdaniem przesądza to, że Karol Nawrocki nie będzie kandydatem na prezydenta. Jest jednak pewnego rodzaju eksperymentem – skwitował dobitnie Janusz Kowalski.
Źródło: WP