Duda był podsłuchiwany Pegasusem? Ostre słowa prezydenta ws. głośnej afery. „Przekroczenie barier”
Sprawa Pegasusa wywołuje coraz więcej zamieszania na scenie politycznej. Czy podsłuchiwany przez służby Kamińskiego i Wąsika był też Andrzej Duda? Prezydent zabrał głos w tej sprawie.
Duda podsłuchiwany?
Andrzej Duda pojawił się w programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsat News. W wielowątkowej rozmowie pojawił się też temat afery Pegasusa. Ta sprawa wywołuje ogromne emocje i zamieszanie na polskiej scenie politycznej. Wiele wskazuje na to, że inwigilowani przez służby nadzorowane przez Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika byli nie tylko przedstawiciele opozycji, lecz także politycy PiS. Czy podsłuchiwany był też sam prezydent?
– Nie wiem – przyznał Andrzej Duda. – Nigdy nie szukałem odpowiedzi na to pytanie – zaznaczył. Przyznał też, że gdy pełni się rolę prezydenta, to „życie prywatne jest specyficzne, podporządkowane pełnieniu tego urzędu”.
Duda podkreślił jednak stanowczo, że podsłuchiwanie go byłoby „przekroczeniem barier”.
– Oczywiście prezydent nie powinien być podsłuchiwany, bo jest to przekroczenie pewnych barier. To niestety dzieje się w ostatnim czasie w polskiej polityce – stwierdził. Jak dodał, „nie zna żadnego powodu, dla którego mógłby być podsłuchiwany legalnie”. – Jeżeli działo się to nielegalnie, to osoba odpowiedzialna za to musi ponieść odpowiedzialność karną. Jesteśmy demokratycznym państwem prawa – zaznaczył prezydent. Powiedział też, że nie dostał jeszcze od premiera Donalda Tuska „żadnej listy” osób inwigilowanych Pegasusem. Jak dodał, „niekoniecznie” chciałby takie zestawienie otrzymać.
Kaczyński przed komisję
Tymczasem pracę zaczęła sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa. Pierwsze spotkanie miało charakter organizacyjny. Wiadomo już, że jako świadek zostanie wezwany Jarosław Kaczyński.
– Pierwszym świadkiem, pierwszym nazwiskiem politycznym, które wezwiemy przed oblicze komisji, będzie Jarosław Kaczyński. Wezwanie zostanie wystawione na dzień 15 marca tego roku – przekazała Magdalena Sroka. – Zapytamy Jarosława Kaczyńskiego, ile wie o Pegasusie. Czy wiedział i podejmował decyzje na temat zakupu. Wmawiano nam wszystkim, że decyzja sądu zamyka temat. Otóż nie zamyka. Jarosław Kaczyński musi odpowiedzieć przed komisją, czy podejmował świadomie decyzję o zakupie tego systemu. O to wszystko spytamy 15 marca – dodała przewodnicząca komisji.
Źródło: Polsat News