Niczego nie zrozumieli. Ekipa TVN24 nie wpuszczona na wystąpienia premiera i prezydenta. „My tego prawa nie szanujemy”

NSZZ „Solidarność” chyba nie rozumie, że od tygodnia w Polsce panuje nowa rzeczywistość. Ekipa TVN24 nie została wpuszczona na zjazd.

NSZZ „Solidarność” na XXXI Krajowym Zjeździe Delegatów wybrała Piotra Dudę na kolejną pięcioletnią kadencję w fotelu szefa związku. To czwarta kadencja Piotra Dudy, który na czele Solidarności stoi od 2010 roku. Duda był jedynym kandydatem i otrzymał 211 głosów delegatów. Łącznie oddano 232 ważnych głosów. Tegoroczny Zjazd odbywa się pod hasłem „Ty nas obudziłeś, my Cię obronimy”.

Bardzo dziękuję za zaufanie i wybór. To dla mnie to wielki zaszczyt i kolejna kadencja. Ale tak jak w pierwszej kadencji, tak i w tej nie zamierzam zmniejszać tempa, tylko tak samo, a nawet jeszcze mocniej, działać na rzecz naszego kochanego związku zawodowego Solidarność. Tak jak zawsze, Piotr Duda jest sobą. Moje drzwi są dla was otwarte, macie do mnie numer telefonu. Wracamy do roboty i do przodu – powiedział do zebranych.

Na solidarnościowym zjeździe obecny był także prezydent Andrzej Duda oraz urzędujący jeszcze przez kilka chwil premier Mateusz Morawiecki. Na salę chciała wejść ekipa reporterska TVN24, żeby przedstawić widzom relację. Doszło do zgrzytu. Aktualna NSZZ „Solidarność” udowodniła, jak bliska jest jej głęboka komuna.

Nie szanujemy waszego prawa

Reporterka TVN24 Katarzyna Pasikowska-Poczopko razem z operatorem kamery została zatrzymana przy wejściu przez rzecznika „Solidarności” Marka Lewandowskiego.

Państwo niestety nie. Jest sygnał udostępniony dla wszystkich stacji, z satelity, z realizacji. Nie ma takiej… Tak zrobiliśmy, że macie sygnał za darmo, tak jak inne stacje – powiedział do dziennikarki TVN24.pl

Reporterka zwróciła mu uwagę, że na salę obrad wchodzą osoby reprezentujące TVP. – To znaczy, że dziennikarze jednej stacji mogą wejść? To nie jest równość – mówiła. – Państwo są z TVP INFO. INFO realizuje dla nas cały zjazd – usłyszała w odpowiedzi.

Katarzyna Pasikowska-Poczopko podkreśliła, że TVN24 „ma prawo do tego, żeby pokazać widzom, jak sprawują swoją władzę organy państwowe”. – A my tego prawa nie szanujemy. Dziękujemy wam serdecznie – odpowiedział Lewandowski.

Źródło: Tysol.pl, TVN24.pl

Bartosz Wiciński

Polityką zainteresowałem się w momencie wybuchu afery Rywina. 12 lat temu założyłem bloga politycznego na prawicowej platformie Salon24.pl. Popełniłem tam ponad 400 wpisów i toczyłem pierwsze potyczki słowne z całą rzeszą wyborców PiS. Jak to w życiu blogera bywa, raz wychodziły lepsze teksty, a raz gorsze. Salon24.pl to była dobra szkoła. W CrowdMedia.pl zaczynałem od pisania własnych artykułów o polityce. Teraz zajmuje się głównie opisywaniem newsów, czego musiałem się sam nauczyć. Z wykształcenia jestem księgowym, ale nigdy do żadnej kratki nie wpisałem ani jednej cyferki.

6 Odpowiedzi na Niczego nie zrozumieli. Ekipa TVN24 nie wpuszczona na wystąpienia premiera i prezydenta. „My tego prawa nie szanujemy”

  1. sam pisze:

    Dlatego TVP Info ma zostać zlikwidowane. Czy dobrze pamiętam, że TVN to amerykańska telewizja? Komuniści nigdy nie lubili USA, bo zawsze pokazywało ich stwarza i przestępstwa.

  2. zbik pisze:

    Calkowicie zatraciłeś poczucie rzeczywistości, przyzwoitości też. Pranie mózgu przez pisowską tv dało niestety taki efekt.

  3. zbik pisze:

    Czekam tylko jak tzw solidarność wzorem dawnych ugrupowań złoży samokrytykę wobec swoich towarzyszy. Nie wstąpiłem do tej organizacji jak był owczy pęd do tego i wychodzi na to że miałem rację. Do PZPR też nie wstąpiłem tak dla ścisłości. W zomo i tym podobnych strukturach też nie byłem. Czas na zmianę ustawy o związkach zawodowych, najwyższy czas.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *