Po godzinach

Została mamą dzięki in vitro. Teraz uderza w PiS za walkę z tą metodą leczenia bezpłodności

Małgorzata Rozenek przedstawiła ciekawe dane. Twierdzi, że rząd PiS wydał aż 46 milionów złotych na program, który nie przyczynił się do wzrostu liczby narodzin. – W cywilizowanym świecie leczenie niepłodności jest wspierane – zauważa celebrytka.

Rozenek promuje in vitro

Małgorzata Rozenek od lat promuje metodę zapładniania kobiet in vitro. Sama z niej skorzystała. Napisała na ten temat książkę i powołała do życia Fundację MRM.

“Byłam jedną z was. Moim marzeniem było zostać mamą. Dzięki in vitro to się udało. Teraz moim obowiązkiem i misją jest wspieranie innych w walce z niepłodnością” – napisała Rozenek na stronie fundacji.

Z kolei 2 czerwca obchodzony był Światowy Dzień In Vitro. Tego dnia ona i jej mąż, Radosław Majdan, wrzucili do sieci kolejne posty.

“Czuję olbrzymie szczęście i radość, że współczesna medycyna tak bardzo się rozwinęła, a lekarze dzięki swojej wiedzy są w stanie pomóc nam być szczęśliwymi rodzicami (…) w konsekwencji czego nasz kochany synek Henio pojawił się na świecie” – napisał Majdan.

PiS nie chce in vitro

Rząd Prawa i Sprawiedliwości usunął leczenie niepłodności z listy celów Narodowego Programu Zdrowia. Zamiast tego promował posiadanie dzieci za pomocą nieudanego pod tym kątem programu 500 plus.

Wczoraj 2 czerwca był #światowydzieńinvitro. Dzięki tej metodzie trzykrotnie zostałam mamą. Moim wielkim marzeniem jest, by wróciły czasy, w których państwo pomaga i refunduje choć część jej kosztów. Wsparcie Państwa jest niezwykle ważne, przecież nie powinno się zostawiać swoich obywateli samych sobie. Niepłodność to choroba, której leczenie w cywilizowanym świecie jest wspierane (…) Tymczasem, trochę liczb…” – napisała Rozenek.

Dodała, że w latach 2013-2016 rząd PO dofinansował program leczenia niepłodności metodą in vitro. Wydano na to 244 miliony złotych. W skutek tego na świat przyszło 22 200 dzieci. W latach 2016-2019 rząd Prawa i Sprawiedliwości przeznaczył 46 milionów złotych na “program kompleksowej ochrony zdrowia prokreacyjnego“. Efekt? Urodziło się jedynie 294 dzieci.

Dane te pokazują, jak nieskuteczna jest obecna polityka rządu. Przykre.

Źródło: Pudelek

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie