Polityka i Społeczeństwo

Znowu klapa. Media publiczne próbowały obarczyć Tuska winą za sytuację Stoczni Szczecińskiej. Tak wybrnął

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk odwiedził w poniedziałek województwo zachodniopomorskie. Podczas konferencji prasowej w Szczecinie nie unikał trudnych pytań – również tych o działania przed laty jego gabinetu wobec miejscowej Stoczni.

Mam sobie do zarzucenia jedną rzecz – że nie udało mi się skłonić tych kluczowych inwestorów – to, jak wiadomo, byli eksporterzy gazu pod nasz terminal. Tak, rzeczywiście, negocjowałem z nimi, staraliśmy się uzyskać gwarancje na poważne inwestycje w przemysł stoczniowy w Szczecinie lub w Trójmieście. Tak, nie udało mi się dopiąć tego do końca. To mam sobie do zarzucenia – powiedział były premier. Należy docenić tę otwartość do przyznawania, że nie wszystko za jego rządów potoczyło się tak, jak powinno.

Otwartość Donalda Tuska w mówieniu o tym, co mu się nie udało, jest ogromnym kontrastem wobec często wręcz obscenicznego chwalenia się obecnie rządzących naszym krajem. Tusk przytomnie zauważył jednak w Szczecinie, iż pytanie o Stocznię należałoby zadać politykom PiS, którzy pierwszego dnia powiedzieli, że wszystko jest załatwione, Tusk wszystko zawalił, jesteśmy my, nie ma żadnych problemów.

Odwaga Donalda Tuska we wchodzeniu w polemikę i jednoznaczne określanie tego, co jest białe, a co czarne, poważnie destabilizuje sytuację propagandową obozu władzy. Platformie Obywatelskiej na pewno to nie zaszkodzi.

Źródło: Dziennik.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie