Polityka i Społeczeństwo

Znany z mediów Rydzyka publicysta szokuje. Uważa, że ofiary księży-pedofili chcą zarobić na swoim dramacie

Amir Bajric / Shutterstock

Stanisław Michalkiewicz, publicysta związany z mediami Tadeusza Rydzyka, po raz kolejny popisał się wyjątkową empatią i wrażliwością. Stwierdził, że przestępstwa seksualne w Kościele stały się… przemysłem opłacalnym dla ofiar.

Stanisław Michalkiewicz nie pierwszy raz w obrzydliwy sposób atakuje ofiary przestępstw seksualnych w Kościele. Związany z TV Trwam i Radiem Maryja publicysta kilka lat temu stwierdził, że odszkodowanie to dla ofiary księdza-pedofila sposób na łatwy zarobek.

Dostać milion złotych za molestowanie, że tam ktoś kiedyś wsadził rękę pod spódniczkę, no któż by nie chciał. Wiele pań za mniejsze pieniądze spódniczki podciąga – stwierdził wówczas Michalkiewicz. – Teraz te panienki płci obojga będą sobie przypominały, jak były molestowane, ale selektywnie. Będą do molestowania typowały księży z najzamożniejszych parafii – mówił publicysta.

Michalkiewicz znów wrócił do podobnych, obrzydliwych wątków we wpisie na swoim blogu. Do napisania notki zainspirował go fakt, że niedziela 28 lutego została ogłoszona przez Kościół „dniem modlitwy i pokuty za grzech wykorzystywania seksualnego”. Jednym z wątków wpisu jest skandaliczny atak na ofiary przestępstw. Publicysta uważa, że pedofilia w Kościele jest tak naprawdę „przemysłem”, który pozwala na łatwy zarobek ofiarom molestowania. Twierdzi on wręcz, że zyski z – jak to nazywa – „cudzego nierządu” – czerpią też prawnicy i sędziowie. Jest to więc jego zdaniem proceder opłacalny dla wielu stron.


Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie