Polityka i społeczeństwo

Znany muzyk rozwalił system. To najlepszy tekst, jaki dziś przeczytacie

Tematem numer w polskich mediach (nie mylić z prasą niemiecką pokroju “Newsweeka”, tfu!) jest nadal marsz środowisk LGBT w Białymstoku, któremu odpór starała się dać grupka patriotów. Głos w sprawie zabrał Krzysztof Skiba, który okazuje się utajnionym dotychczas fanem prezesa.

Krzysztof Skiba to lider zespołu Big Cyc. Grupa wsławiła się w swojej twórczości wpływami post-pozytywizmu (ot, choćby propagujący polską przedsiębiorczość „Berlin Zachodni”) czy ciekawymi obserwacjami subkulturowymi („Ballada o smutnym skinie”), by nie wspomnieć o jakże słusznym obśmianiu feminizmu np. w „Facet to świnia” czy patriotycznej przyśpiewce „Antoni wzywa do broni”.

List do wielkiego człowieka

Skiba na swoim koncie na Facebooku postanowił teraz opublikować list otwarty do samego prezesa PiS. Już pierwszych słowach autorstwa tego jakże szczerego artysty widać ogromną radość z faktu, że – jak sam uważa – udało mu się podnieść dołeczki Jarosława Kaczyńskiego. „Panie Prezesie melduję wykonanie zadania!” – rozpoczyna, nawiązując do słynnych słów lidera PiS sprzed lat.

Następnie bigcycowy poeta nakreśla tło sytuacji, w której brał udział:

„Chłopaki z naszej siłowni, polscy patrioci, klubowi zadymiarze, a także ekipa, co na co dzień wymusza haracze, wszyscy (nawet Toporek, co był na przepustce z pierdla) masowo i stawili się, aby w Białymstoku mieście czystym rasowo pogonić “tęczowych”.

Jest w tym po raz kolejny muśniecie wspomnianego już pozytywizmu i romantyzmu razem. Polscy patrioci jednoczą siły, by dać opór siłom zła. Mamy też kandydaturę na romantycznego bohatera. Toporek – mimo ryzyka, jakie mu grozi („był na przepustce z pierdla”) – idzie w bój razem z przyjaciółmi. Niczym Skrzetuski odkłada na bok prywatne szczęście i biegnie walczyć z tęczową zarazą.

„Pokazaliśmy całej Polsce i światu, że nie ma w Białej Polsce miejsca dla zboków. Po katolicku i chrześcijańsku powiedzieliśmy im “wypie…lać”. Dziękujemy Prezesowi za wieloletnie wsparcie ideowe. Te wszystkie mowy o “gorszych sortach”, “zdrajcach” i o tym gdzie stało “ZOMO”, były dla nas inspiracją do czynów patriotycznych, takich jak rzucanie butelkami czy kamieniami w nieletnie panienki krzyczące o tolerancji”

– kontynuuje Skiba, a rogal na twarzy prezesa rośnie.

Dalej widać kolejną inspirację Sienkiewiczem:

„Dziękujemy także kościołowi katolickiemu za wsparcie duchowe. Dzięki kazaniom takich mądrych ludzi jak biskup Jędraszewski, Dec, Głódź czy nasz biskup białostocki Tadeusz Wojda, mieliśmy duchową siłę, by pluć w twarze tych podludzi z marszu. Dziękujemy też za piękne słowa poparcia parafii św. Jadwigi z Białegostoku, która od zawsze wspiera nas modlitwą w intencji miłości bliźniego podczas licznych zadym i klubowego mordobicia”.

Tak, skojarzenia z obroną Częstochowy z „Potopu” są tu oczywiste!

„Także redaktor Tomasz Sakiewicz z Gazety Polskiej (propagator stref wolnych od LGBT) zasługuje na specjalne podziękowania. Dzięki jego cennym wskazówkom nie mieliśmy wątpliwości, którego faceta skopać i której dziewczynie obić ryja”

– pisze dalej Skiba niczym natchniony.

Na koniec padają już ostatnie (i jakże zasłużone!) podziękowania dla prezesa:

„Jeszcze raz dziękujemy Panie Prezesie za opiekę prawną nad naszymi chłopakami, wsparcie finansowe i parasol ochronny, a przede wszystkim za wskazanie wrogów naszej umiłowanej ojczyzny. Kopać ich będziemy z radością, aż do wyrzucenia ich z Polski, albo zamknięcia w obozach”.

List do Prezesa PIS Jarosława KaczyńskiegoPanie Prezesie melduję wykonanie zadania!Chłopaki z naszej siłowni, polscy…

Opublikowany przez Krzysztof Skiba Poniedziałek, 22 lipca 2019

Prezes w twórczości Skiby

Sam prezes jawi się w liście Skiby niczym mąż opatrznościowy, ojciec ojczyzny, rozsądny, troskliwy, ale też straszny dla tych, którzy grożą ojczyźnie.

W tych jakże pięknych kilku akapitach autor zawarł zdecydowanie to, co większość z nas myśli. Pozostaje mieć nadzieję, że powstanie do tego jakaś skoczna melodia i nowy przebój gotowy!

Źródło: Facebook

fot. flickr/KPRM

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Jacek Walewski

Pasjonat polityki i historii, ale też publicysta oraz promotor nowoczesnych technologii. W 2016 r. współorganizował pierwsze w Polsce (i w tej części Europy) konsultacje społeczne dot.cyfrowych walut w Sejmie. Aktywnie działa w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin. W latach 2016 - 2017 pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Nowoczesnej w powiecie bielskim.

Media Tygodnia

Ładowanie