Polityka i Społeczeństwo Wybory 2020

Znamy szczegóły protestu wyborczego KO. “Kandydaci nie mieli równych szans”

wybory korespondencyjne

Wczoraj sztab Rafała Trzaskowskiego zapowiedział, że przygotowuje złożenie protestu wyborczego. Dziś wiadomo, że będzie ich cały pakiet. – Składamy je po to, by Sąd Najwyższy jednoznacznie wskazał nieprawidłowości – wyjaśnia Cezary Tomczyk.

Podczas wczorajszej konferencji prasowej Cezary Tomczyk i Barbara Nowacka z KO poinformowali, że sztab Rafała Trzaskowskiego złoży do Sądu Najwyższego protest wyborczy. Jest to reakcja na liczne zgłoszenia o problemach z głosowaniem, które napływają między innymi od wyborców mieszkających za granicą. KO utworzyło specjalną stronę internetową protestwyborczy2020.pl, za pośrednictwem której można wysyłać informacje o nieprawidłowościach wyborczych.

W czwartek sztab Trzaskowskiego skieruje do Sądu Najwyższego swój pakiet protestów. Portal Onet dotarł do szczegółów. KO zwróci uwagę między innymi na problemy z dystrybucją pakietów wyborczych, będzie też skarga na TVP.

Problemy z głosowaniem

Jednym z elementów protestu będą nieprawidłowości w procesie głosowania za granicą. Zaniepokojeni wyborcy publikowali w mediach społecznościowych zdjęcia niepodstemplowanych kart; inni skarżyli się, że pakiety w ogóle do nich nie dotarły.

Były trzy rodzaje nieprawidłowości przy głosowaniu za granicą. Część wyborców nie mogła się zarejestrować do głosowania, część nie dostała pakietów wyborczych, a część dostała je w takim terminie, że nie mogła ich odesłać na czas – wyjaśnia, cytowany przez Onet, Cezary Tomczyk.

Protest wyborczy będzie dotyczył też komisji, w których zabrakło kart do głosowania albo list do wpisywania głosujących. W niedzielę napływały doniesienia o takich sytuacjach. Poseł Tomczyk tłumaczy, że zdarzało się, iż głosu nie mogli oddać turyści. Kart miało zabraknąć w komisjach w Zakopanem i na Pomorzu.

Skarga na TVP

Kolejnym elementem protestu będzie skarga na działania TVP w czasie kampanii wyborczej. Rządowe media nie udawały obiektywnych – regularnie emitowały materiały bezpardonowo atakujące Rafała Trzaskowskiego i jawnie wspierały Andrzeja Dudę. Duda otrzymał też pomoc całego rządu. W kampanię prezydenta aktywnie włączyli się ministrowie i premier – ta kwestia także zostanie poruszona w proteście KO.


Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia

Sprostowanie


W artykule autorstwa Pana Adriana Matusa pt. "To musi być fake! Kurski żąda o wiele więcej publicznej kasy na swoją TVP" opublikowanym w dniu 4 marca 2021 r. na stronie https://crowdmedia.pl/to-musi-byc-fake-kurski-zada-o-wiele-wiecej-publicznej-kasy-na-swoja-tvp/ nieprawdziwa i wprowadzająca w błąd jest informacja, iż Kurski żąda o wiele więcej publicznej kasy na swoją TVP. W rzeczywistości Prezes TVP nie domaga się więcej pieniędzy dla TVP, a wskazuje, iż gdyby należne opłaty abonamentowe zostaly wniesione w całości, to publiczne media otrzymałyby z tego tytulu prawie 3,5 mld zł.

Ładowanie