Ziobro przemówił do Węgrów, TAK na Polskę jeszcze nie nadawał. „Nie ulegajcie fałszywej narracji”

Zbigniew Ziobro wystąpił na konferencji prasowej skierowanej do węgierskich wyborców. Uciekinier z PiS opowiadał niestworzone historie nt. sytuacji w Polsce i ostrzegał przez „planem Tuska”.

Kula u nogi PiS-u

Zbigniew Ziobro ani myśli kończyć szopkę i cyrk, który urządza od miesięcy. Były minister sprawiedliwości długo uciekał przed przesłuchaniem, później stracił immunitet, zwiał na Węgry i obliczu 26 zarzutów prokuratorskich ani myśli wracać. Żeby było ciekawiej, 12 stycznia gruchnęła wiadomość o przyznaniu uciekinierowi z PiS i jego małżonce… azylu politycznego na Węgrzech. Doprawdy, to się nazywa odwaga – ukryć się pod spódnicą Viktora Orbana, który nawet nie ukrywa sympatii do Władimira Putina? Powiedzieć, że to wstyd, to nie powiedzieć nic.

Nawet w PiS już nie ukrywają, że szopka Ziobry jest dla partii kulą u nogi. – To nas topi – przyznawał na początku grudnia Ryszard Terlecki, gdy Zbigniew Ziobro schował się na Węgrzech w obawie przed polskim wymiarem sprawiedliwości. I choć teraz nikt tego oficjalnie przy Nowogrodzkiej nie przyzna, to węgierski azyl dla byłego ministra jest dla PiS problematyczny. – Mówiłem to kiedyś, powiem i teraz: gdyby Ziobro został w Polsce, odegrał rolę męczennika przed sądem, politycznie byłoby to korzystniejsze dla naszej partii – przyznał ostatnio w rozmowie z Onetem jeden z polityków PiS.

Ale były minister sprawiedliwości nie czuje ani wstydu, ani obciachu. Co więcej, Ziobro pręży muskuły i zgrywa twardziela. Przykład? Ostatnio wystąpił na Konferencji Węgiersko-Polskiego Instytutu Wolności w Budapeszcie prezentującego raport autorstwa Oskara Kidy i… Marcina Romanowskiego „Wojna o Trybunał. Spór o ważność wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego w Polsce w 2015 roku”.

Ziobro nadaje na uchodźstwie

Zbigniew Ziobro naopowiadał tam takich historii, że klękajcie narody. Uciekinier z PiS ostrzegał Węgrów przed kandydatem opozycji Peterem Magyarem, który „został namaszczony przez Brukselę, aby wcielić w życie plan Donalda Tuska”. Ziobro niemal ze łzami w oczach mówił, że patrzy na Polskę z bólem serca, a przy okazji bredził w swoim stylu o reżimie.

– Polska stała się par excellence laboratorium liberalnego bezprawia – polem doświadczalnym globalistów pokazującym, w jaki sposób można niszczyć takie narody jak Polacy i Węgrzy, narzucając im marionetkowe władze – mówił polityk PiS.

– Efektem tych działań jest zdemolowanie aparatu władzy suwerennych państw, niszczenie konserwatywnych w swej istocie narodów, opartych wciąż na chrześcijańskich korzeniach, poprzez ideologię woke, uderzającą przede wszystkim w dzieci i młodzież, a także wpuszczanie nielegalnych islamskich imigrantów, stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa – mówił. Ziobro dodał, że „Węgry w intencji Brukseli są kolejnym celem manipulacji i szantażu ze strony Brukseli. Polskie doświadczenie kryptodykatury, poprzedzone kłamliwymi niespełnionymi obietnicami wyborczymi Tuska to ważna lekcja dla Węgrów – aby nie ulegali fałszywej narracji ze strony Petera Magyara i jego partii – grzmiał Zbigniew Ziobro.

Źródło: dorzeczy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *