Ziobro pomieszkuje u Romanowskiego? Czujni internauci od razu TO wypatrzyli. „Różowe zasłony? Na Boga!”
screen/ TVN24 / Radio Maryja
Zbigniew Ziobro z Marcinem Romanowskim pod jednym dachem? Obaj mają azyl polityczny od rządu Viktora Orbana, to może i pomieszkują razem? Uważnie przyjrzyjcie się tym kadrom, które wychwycili internauci.
Z lewej Zbigniew Ziobro, z prawej Marcin Romanowski. Obaj w garniturach, obaj z grobowymi minami, a za ich plecami ta sama scenografia. Ciemne drewno, religijne ikony, opasłe tomy o „dyktaturze gender”. Czy to prywatne mieszkanie, czy, jak szepczą na korytarzach sejmowych, gościnne progi siedziby Opus Dei w Budapeszcie? Wygląda na to, że dawni szefowie resortu sprawiedliwości w rządzie PiS, zamienili ministerialne gabinety na ten sam węgierski azyl, tworząc nad Dunajem swoją małą twierdzę.

Premier Węgier Wiktor Orban, zbiera pod swoimi skrzydłami politycznych banitów. „Dla niego to tylko cyniczna, polityczna zagrywka” , twierdzą jego oponenci. Buduje wizerunek ostatniego obrońcy konserwatywnych wartości w Europie, chroniącego „prześladowanych” przez rzekomy reżim Tuska. W rzeczywistości Budapeszt staje się przechowalnią dla ludzi, którzy panicznie boją się konfrontacji z własnym państwem.
Ciekawy jest tu jednak pewien paradoks. Podczas gdy Ziobro z Romanowskim uciekają do „bezpiecznej” Europy Środkowej pod skrzydła Fideszu, rodzina samego Orbana wybiera inny kierunek. Najstarsza córka premiera Węgier, Ráhel Orbán, spakowała walizki i wyjechała z Europy. Media donoszą, że wraz z mężem i dziećmi przeniosła się do Stanów Zjednoczonych. Oficjalnie? Studia i nowe wyzwania. Nieoficjalnie? Ucieczka z tonącego okrętu albo szukanie bezpiecznej przystani z dala od swojego kraju. Ironia losu, bo Ziobro ucieka do Orbana, a córka Orbana ucieka jak najdalej od polityki ojca.
W co gra Wiktor Orban?
Brytyjski „The Guardian” pisze o bezprecedensowym kroku, który izoluje Węgry w strukturach unijnych. „Przyznanie azylu byłemu ministrowi sprawiedliwości kraju UE to wydarzenie, które podważa fundamentalne zasady wzajemnego zaufania wewnątrz Wspólnoty. Orban ryzykuje otwarty konflikt dyplomatyczny z Warszawą, stawiając lojalność polityczną ponad prawo międzynarodowe”, komentuje sytuację publicysta brytyjskiego dziennika.
Z kolei węgierski niezależny portal „Telex”, zwraca uwagę na hipokryzję całej sytuacji, punktując podwójne standardy rządu Orbana. „Latami budował narrację o suwerenności i nienaruszalności granic przed migrantami, teraz sam tworzy korytarz migracyjny dla polityków oskarżanych o poważne przestępstwa finansowe”, podaje w lekko ironicznym tonie redakcja Telexu.
Prokuratura Krajowa chce przesłuchać Ziobrę i Romanowskiego w związku z aferą Funduszu Sprawiedliwości. Śledczy zarzucają im ustawianie konkursów na dotacje. Także finansowanie kampanii wyborczych z publicznych pieniędzy oraz działanie w zorganizowanej grupie przestępczej. Chodzi o miliony złotych, które zamiast trafiać do ofiar przestępstw, zasilały partyjną kasę i zaprzyjaźnione fundacje.
Niektóre wpisy pod postem z zachowaniem oryginalnej pisowni:
„Na 100% to siedziba Opus Dei”
„Przyjaciele od tańca i różańca”
„Różowe zasłony? Na Boga!!”
„Jeszcze jedna osoba i mają koło poselskie ;)”
„Jeszcze ich tam paru przyjedzie i będą mogli startować w węgierskich wyborach jako nowa partia.”
„To musi być twarda męska przyjaźń”
Źródło: platforma X